głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika asioo

za późno i tak nadal robisz mi za wiatr .

niespokojnesny dodano: 15 października 2011

za późno i tak nadal robisz mi za wiatr .

zabij moją nature prosze   zniszcz wszytsko co ze mną związane ale i tak pewnie masz świadomość tego że nie zniszczysz uczucia które do ciebie teraz czuje .

niespokojnesny dodano: 15 października 2011

zabij moją nature prosze , zniszcz wszytsko co ze mną związane ale i tak pewnie masz świadomość tego że nie zniszczysz uczucia które do ciebie teraz czuje .

strasznie mi z tego powodu wszystko jedno.

wziuum dodano: 15 października 2011

strasznie mi z tego powodu wszystko jedno.

w tym kraju pijesz  gdy się cieszysz  pijesz  gdy jesteś smutny  ludzie zmienili miłość do życia na miłość do wódki

pierdolciesie dodano: 14 października 2011

w tym kraju pijesz, gdy się cieszysz, pijesz, gdy jesteś smutny, ludzie zmienili miłość do życia na miłość do wódki

naprawdę cieszę się  że widzę Ciebie znów  choć było tyle ciężkich chwil  tyle niepotrzebnych słów  tyle emocji złych  naprawdę mocnych słów i nieudanych prób  przegranych  ciężkich prób

pierdolciesie dodano: 14 października 2011

naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów, choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów, tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów i nieudanych prób, przegranych, ciężkich prób

dym z papierosa szczypie mnie w oczy

pierdolciesie dodano: 14 października 2011

dym z papierosa szczypie mnie w oczy

boli mnie serce  łeb pęka  weź mnie ..

pierdolciesie dodano: 14 października 2011

boli mnie serce, łeb pęka, weź mnie ..

wiem  ze dużo będą gadać  zazdrosne skurwysyny

pierdolciesie dodano: 14 października 2011

wiem, ze dużo będą gadać, zazdrosne skurwysyny

bo negatywna miłość po jakimś czasie zamienia się w pozytywną miłość .

niespokojnesny dodano: 14 października 2011

bo negatywna miłość po jakimś czasie zamienia się w pozytywną miłość .

łzy to moja przyszłość   przeszłość i terazniejszość .

niespokojnesny dodano: 14 października 2011

łzy to moja przyszłość , przeszłość i terazniejszość .

  Chciałem Cię zobaczyć   stałas sie dla mnie taka ważna   kupiłem kwiaty   bo wspominałas że lubisz je dostawać .   Uśmiechnął się. Zaprosiła go do siebie   długo siedzieli ze sobą . Czuła  że nareszcie zaczyna jej się   układać   nareszcie znalazła kogoś z kim bedzie mogła dzielic się życiem . Nie wyobrażała sobie życia bez jego obecności . Pewnego dnia poszła na   grób babci   zapalić jej znicz . Już wiedziała co chciała jej przekazać . Pomodliła się za nią   przekazała jej że ją bardzo kocha i jej dziekuje  za wszystko co robi mimo że jest tam na górze. Wróciła do domu a jej życie toczyło się dalej ...  cz.8

niespokojnesny dodano: 14 października 2011

- Chciałem Cię zobaczyć , stałas sie dla mnie taka ważna , kupiłem kwiaty bo wspominałas że lubisz je dostawać . - Uśmiechnął się. Zaprosiła go do siebie , długo siedzieli ze sobą . Czuła, że nareszcie zaczyna jej się układać , nareszcie znalazła kogoś z kim bedzie mogła dzielic się życiem . Nie wyobrażała sobie życia bez jego obecności . Pewnego dnia poszła na grób babci , zapalić jej znicz . Już wiedziała co chciała jej przekazać . Pomodliła się za nią , przekazała jej że ją bardzo kocha i jej dziekuje za wszystko co robi mimo że jest tam na górze. Wróciła do domu a jej życie toczyło się dalej ... (cz.8)

  Byłam nie daleko dlatego   zajrzałem   chciałam sprawdzić jak sie czujesz.   Dobrze  jakoś wytrzymuje w tym nudnym pomieszczeniu. Dużo śpie   jestem jeszcze osłabiony.  Na szczęście to tylko wstrząs mózgu  nic groźnego.   To dobrze  cieszy mnie to . Rozmawiali długo   było juz późno musiała wracać do domu .   Pożegnali się i wyszła. Minęło parę dni   Marek wyszedł ze szpitala . Julia nie myslałam o nim   mówiac szczerze powoli zapominała o nim .   Nie myślała że kiedyś jeszcze go spotka. Wracała ze szkoły  była na klatce schodowej. Zobaczyła go   czekał na nią z kwiatami . Stanęła   nie  wiedziała co zrobić   co powiedzieć . Przytuliła się do niego.  cz.7

niespokojnesny dodano: 14 października 2011

- Byłam nie daleko dlatego zajrzałem , chciałam sprawdzić jak sie czujesz. - Dobrze, jakoś wytrzymuje w tym nudnym pomieszczeniu. Dużo śpie , jestem jeszcze osłabiony. Na szczęście to tylko wstrząs mózgu, nic groźnego. - To dobrze, cieszy mnie to . Rozmawiali długo , było juz późno musiała wracać do domu . Pożegnali się i wyszła. Minęło parę dni , Marek wyszedł ze szpitala . Julia nie myslałam o nim , mówiac szczerze powoli zapominała o nim . Nie myślała że kiedyś jeszcze go spotka. Wracała ze szkoły, była na klatce schodowej. Zobaczyła go , czekał na nią z kwiatami . Stanęła , nie wiedziała co zrobić , co powiedzieć . Przytuliła się do niego. (cz.7)

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć