 |
|
nie płacz kurwa, może czas na refleksje?
|
|
 |
|
widząc mnie, wspomnienia wybuchają jak dynamit
|
|
 |
|
to nie ty ani ja, za dużo rzeczy nas różniło
|
|
 |
|
dobrze było, coś się zjebało coś zmieniło
|
|
 |
|
niejeden płomień się rozpalił, niejeden też zgasł
|
|
 |
|
ubieraj się, chodź. zajaramy
|
|
 |
|
chodź, przejdziemy się, pogadamy o życiu, które znamy, o tym jak mają się sprawy
|
|
 |
|
tego co poczułam, nie umiem wyrazić, zabić Cię, pierdolnąć czy też tylko się obrazić, "co zrobiłam źle?" w bani ciągle te pytanie ..
|
|
 |
|
nie ma sensu jebać Cię, cudownie z Tobą było, ale w pewnej chwili wszystko kurwa się skończyło!
|
|
 |
|
podobnie jak Ty, stawiam na zaufanie
|
|
|
|