 |
|
wiem, po co żyję, po co tu jestem.
|
|
 |
|
najgorsze rzeczy robi się podobno po pijaku, wyobraź sobie człowieku, jaka musiałam być najebana, gdy się w Tobie zakochałam.
|
|
 |
|
a wypierdalaj, byle komu nie będę pozwalać się wkurwiać.
|
|
 |
|
jak na kogoś komu jest tak źle, wyglądam całkiem dobrze.
|
|
 |
|
mówią, że będzie dobrze, bo to nie ich problem.
|
|
 |
|
nadchodzi taki moment, kiedy trzeba iść do przodu. pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
|
|
 |
|
To był rozdział w moim życiu zakończony jej imieniem .[chcialbym]
|
|
 |
|
Pocałunkami nie zmusisz mnie do milczenia./ Pih
|
|
 |
|
I nagle przychodzi taki dzień, kiedy zdajesz sobie sprawe, że już Go nie kochasz. Nie kochasz go, ale jednak jest dla Ciebie wszystkim.. Przestan to przeżywać do cholery to był tylko kolejny palant w twoim życiu, nie pierwszy i nie ostatni... Trudno jest zapomniec kogoś kto daj ci tyle do zapamiętania..... I te głupie buziaczki w opisach, które mają wywołać że mnie zazdrość. Wiesz co u mnie wywołują? Napad niekontrolowanego śmiechu. Pamiętasz? Obiecałeś, że zawsze będziesz blisko, pieprznoy egoisto. Już nie płacze, ale to nie dlatego , że się z tym wszystkim pogodziłam, po prostu zabrakło mi łez.. Mimo wszystko żałowała, że tak pięknie rozpoczęta znajomość tak szalo i paskudnie się skończyła. Przeklinała własną naiwność a ból upokorzenie rozsadzał jej serce. Wmawiala sobie że on nic ja już nie obchodzi. Bez skutku nadal cierpiała.
|
|
 |
|
I chodź bym nie wiem jak była zła i nawet jeśli bym krzyczała, że cię nie nawiedze że masz się wynosić nie możesz odejść rozumiesz? Nie możesz.. Zawsze gdy sobie wszystko poukładan musisz się odezwać znowu i odbudować ta pieprzoną nadzieję, która nie daje mi spać po nocach! Tylko pamiętaj, że zawsze będziesz dla mnie, naprawdę ważna osoba, i nadal zależy mi na tym, żeby między nami wszystko w końcu było jak kiedyś
|
|
|
|