głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika asfiiksjofilia

w ciągu ostatnich 30 minut zatraciłam się całkowicie w tym i jestem wdzięczna temu przypadkowi   że trafiłam jakoś na Ciebie . Ale równiez przez Ciebie moja własna bujna wyobraźnia nasuwa mi ciąg dalszy   przez co zapewne nie odrobię matmy spokojnie . :   w każdym razie   podziwiam Twoje zdolności i czekam na dalsze części . ! teksty pathology dodał komentarz: w ciągu ostatnich 30 minut zatraciłam się całkowicie w tym i jestem wdzięczna temu przypadkowi , że trafiłam jakoś na Ciebie . Ale równiez przez Ciebie moja własna bujna wyobraźnia nasuwa mi ciąg dalszy , przez co zapewne nie odrobię matmy spokojnie . : ] w każdym razie , podziwiam Twoje zdolności i czekam na dalsze części . ! do wpisu 17 stycznia 2011
problem z płucami  bez związku z płucami.

asfiksjofilia dodano: 17 stycznia 2011

problem z płucami, bez związku z płucami.

należysz do mnie   choć to nie kwestia posiadania .    3    jaakaś piosenka .    d

pathology dodano: 17 stycznia 2011

należysz do mnie , choć to nie kwestia posiadania . < 3 / jaakaś piosenka . ; d

świetne ! teksty bujaj_sie dodał komentarz: świetne ! do wpisu 17 stycznia 2011
najbardziej w pamięci utkwił mi wieczór  gdy przygotowałam kolację i upiekłam Twój ulubiony sernik tylko po to  aby w całym mieszkaniu było czuć jego nieskazitelny zapach. wszedłeś i odsuwając mi krzesło jak wymarły już gatunek dżentelmenów  poprosiłeś żebym usiadła. po chwili namysłu stwierdziłeś  że nie jesteś głodny. że zadowolisz się mną.   jeżeli zabierzesz mnie do sypialni to obiecuję nie nakruszyć.   wyszeptałeś. doskonale wiedząc  że nawet umierająca z głodu nie będę w stanie Ci odmówić.

abstracion dodano: 17 stycznia 2011

najbardziej w pamięci utkwił mi wieczór, gdy przygotowałam kolację i upiekłam Twój ulubiony sernik tylko po to, aby w całym mieszkaniu było czuć jego nieskazitelny zapach. wszedłeś i odsuwając mi krzesło jak wymarły już gatunek dżentelmenów, poprosiłeś żebym usiadła. po chwili namysłu stwierdziłeś, że nie jesteś głodny. że zadowolisz się mną. - jeżeli zabierzesz mnie do sypialni to obiecuję nie nakruszyć. - wyszeptałeś. doskonale wiedząc, że nawet umierająca z głodu nie będę w stanie Ci odmówić.

a gdy wychodzi z mojego mieszkania od razu zbieram z podłogi moją sukienkę wraz z bielizną i zaczynam je prać  aż do upadłego by tylko zmyć z nich Twój zapach  których przesiąknęły poprzedniej nocy. biorę długą kąpiel  łudząc się  że pomoże mi to zmyć z siebie Twój dotyk. na zakończenie dnia idę na długi spacer i zaciągając się dopalającym już się papierosem robię sobie mini psychoterapię  perswadując sobie z podświadomości każde z Twoich słów. przecież nie mogę się przyzwyczaić. przecież nie mogę znowu się przywiązać  a później cierpieć jak mały szczeniak oddany do schroniska przez swojego właściciela.

abstracion dodano: 17 stycznia 2011

a gdy wychodzi z mojego mieszkania od razu zbieram z podłogi moją sukienkę wraz z bielizną i zaczynam je prać, aż do upadłego by tylko zmyć z nich Twój zapach, których przesiąknęły poprzedniej nocy. biorę długą kąpiel, łudząc się, że pomoże mi to zmyć z siebie Twój dotyk. na zakończenie dnia idę na długi spacer i zaciągając się dopalającym już się papierosem robię sobie mini psychoterapię, perswadując sobie z podświadomości każde z Twoich słów. przecież nie mogę się przyzwyczaić. przecież nie mogę znowu się przywiązać, a później cierpieć jak mały szczeniak oddany do schroniska przez swojego właściciela.

mam nadmiar materiału genetycznego  oddam za darmo.

asfiksjofilia dodano: 17 stycznia 2011

mam nadmiar materiału genetycznego, oddam za darmo.

kobiety są z Wenus  mężczyźni z Marsa  a z Ziemi są ziemniaki.

asfiksjofilia dodano: 17 stycznia 2011

kobiety są z Wenus, mężczyźni z Marsa, a z Ziemi są ziemniaki.

  Ty umarłaś.   wszyscy umierają..   czy ja umarłem?   jeszcze nie.   powinienem był.

asfiksjofilia dodano: 16 stycznia 2011

- Ty umarłaś. - wszyscy umierają.. - czy ja umarłem? - jeszcze nie. - powinienem był.

skazałeś mnie na dożywocie  to przynajmniej odsiedź je ze mną.

asfiksjofilia dodano: 16 stycznia 2011

skazałeś mnie na dożywocie, to przynajmniej odsiedź je ze mną.

nie jestem chusteczką  w którą wypłakujesz się  wycierasz nos i wyrzucasz do kosza.

asfiksjofilia dodano: 16 stycznia 2011

nie jestem chusteczką, w którą wypłakujesz się, wycierasz nos i wyrzucasz do kosza.

czasem to czego pragniesz jest poza Twoim zasięgiem.

asfiksjofilia dodano: 16 stycznia 2011

czasem to czego pragniesz jest poza Twoim zasięgiem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć