głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika asfiiksjofilia

jeśli on leci za suką to ściągnij mu kaganiec  odepnij smycz i puść wolno.. niech ucieka. tylko później niech nie skowycze pod drzwiami!

bujaj_sie dodano: 27 stycznia 2011

jeśli on leci za suką to ściągnij mu kaganiec, odepnij smycz i puść wolno.. niech ucieka. tylko później niech nie skowycze pod drzwiami!

wyglądała pięknie jak nigdy  podeszła do niego i usiadła na kolanach. przejechała dłonią po jego twarzy i z słodkim uśmiechem wypowiedziała jedno  magiczne słowo  wypierdalaj .

bujaj_sie dodano: 27 stycznia 2011

wyglądała pięknie jak nigdy, podeszła do niego i usiadła na kolanach. przejechała dłonią po jego twarzy i z słodkim uśmiechem wypowiedziała jedno, magiczne słowo `wypierdalaj`.

W życiu piękne są tylko momenty   reszta  to przykre incydenty

bujaj_sie dodano: 27 stycznia 2011

W życiu piękne są tylko momenty - reszta, to przykre incydenty

a jeśli przyjdzie ci kiedyś na myśl  ze fajnie byloby sie zakochac  usiądź i zaczekaj az ci przejdzie.

bujaj_sie dodano: 27 stycznia 2011

a jeśli przyjdzie ci kiedyś na myśl, ze fajnie byloby sie zakochac, usiądź i zaczekaj az ci przejdzie.

  no to cmoknijmy się.   cmoknij się w dupe.   znowuty.

glaamooroous dodano: 27 stycznia 2011

- no to cmoknijmy się. - cmoknij się w dupe. / znowuty.

bardzo trudno być przyjacielem  dla kogoś kogo się bardzo kocha.   jachcenajamaice.

glaamooroous dodano: 27 stycznia 2011

bardzo trudno być przyjacielem, dla kogoś kogo się bardzo kocha. / jachcenajamaice.

wiesz  że uwielbiam rihannę . no to dalej   zrób mnie swoją ' only girl in the world ' .   tymbarkoholiczka

glaamooroous dodano: 27 stycznia 2011

wiesz, że uwielbiam rihannę . no to dalej , zrób mnie swoją ' only girl in the world ' . / tymbarkoholiczka

siedzieliśmy raz u niego oglądając jakiś durny horror i jedząc arbuza . ' czuje szczęście ' powiedziałam pod wpływem euforii . przestał jeść arbuza . popatrzał na mnie dziwnie   tymi swoimi gałami . ' ty jesteś chora   przecież szczęście nie pachnie ' wzruszył ramionami i wrócił do poprzedniego zajęcia . odłożyłam talerz . chwyciłam jego bluzę i dałam mu ją na kolana . ' co ty robisz ?! ' wrzasnął   wtulając się w ciuch . ' zaciągnij się jej zapachem . no już ! ' zarządałam . zrobił co kazałam . ' i co ? ' zapytał . ' no szczęście . więc nie gadaj   że szczęście nie pachnie bo się wkurwie ' odpowiedziałam wyrywając mu bluzę z rąk . uśmiechnął się   wtulił we mnie i powiedział   że mogę zatrzymać sobie to ' szczęście ' na noc .   tymbarkoholiczka

glaamooroous dodano: 27 stycznia 2011

siedzieliśmy raz u niego oglądając jakiś durny horror i jedząc arbuza . ' czuje szczęście ' powiedziałam pod wpływem euforii . przestał jeść arbuza . popatrzał na mnie dziwnie , tymi swoimi gałami . ' ty jesteś chora , przecież szczęście nie pachnie ' wzruszył ramionami i wrócił do poprzedniego zajęcia . odłożyłam talerz . chwyciłam jego bluzę i dałam mu ją na kolana . ' co ty robisz ?! ' wrzasnął , wtulając się w ciuch . ' zaciągnij się jej zapachem . no już ! ' zarządałam . zrobił co kazałam . ' i co ? ' zapytał . ' no szczęście . więc nie gadaj , że szczęście nie pachnie bo się wkurwie ' odpowiedziałam wyrywając mu bluzę z rąk . uśmiechnął się , wtulił we mnie i powiedział , że mogę zatrzymać sobie to ' szczęście ' na noc . / tymbarkoholiczka

wiesz co mnie wkurwia ? że tak bardzo chciałam abyś był szczęśliwy a nie mogę patrzeć na to jak miziasz się z tą niuńką na szkolnym holu.   qemmka

glaamooroous dodano: 27 stycznia 2011

wiesz co mnie wkurwia ? że tak bardzo chciałam abyś był szczęśliwy a nie mogę patrzeć na to jak miziasz się z tą niuńką na szkolnym holu. / qemmka

 przykro mi...zostanmy przyjaciólmi   takimi przyjaciólmi ze nawet ''czesc'' kurwa nie powiesz ? nie dziekuje   tadobra

glaamooroous dodano: 27 stycznia 2011

-przykro mi...zostanmy przyjaciólmi - takimi przyjaciólmi ze nawet ''czesc'' kurwa nie powiesz ? nie dziekuje //tadobra

stałam z grupką kumpli przed moim domem  po wspólnie spędzonym wieczorze. Ty też tam byłeś. zmęczona  ziewając chyba tysiączny raz  w końcu spojrzałam na wszystkich zgromadzonych błagalnym wzrokiem.   chłopaki  jeezusie  ja chcę spać. jutro się zgadamy.   rzuciłam w końcu  kierując się ku furtce.   a buziaka?   dobiegł mnie Twój głos. odwróciłam się energicznie i podeszłam do Ciebie. stanęłam na palcach zbliżając wargi do Twojego ucha.   jak byłam mała to dawałam  teraz się pierdol.   rzuciłam oschle  po czym poszłam do domu.   definicjamilosci

glaamooroous dodano: 27 stycznia 2011

stałam z grupką kumpli przed moim domem, po wspólnie spędzonym wieczorze. Ty też tam byłeś. zmęczona, ziewając chyba tysiączny raz, w końcu spojrzałam na wszystkich zgromadzonych błagalnym wzrokiem. - chłopaki, jeezusie, ja chcę spać. jutro się zgadamy. - rzuciłam w końcu, kierując się ku furtce. - a buziaka? - dobiegł mnie Twój głos. odwróciłam się energicznie i podeszłam do Ciebie. stanęłam na palcach zbliżając wargi do Twojego ucha. - jak byłam mała to dawałam, teraz się pierdol. - rzuciłam oschle, po czym poszłam do domu. / definicjamilosci

kiedy układałam się już do snu  poczułam wibracje pod poduszką. sięgnęłam po komórkę i odebrałam nie patrząc na ekran.   jesteś głupia  wiesz? w cholerę.   usłyszałam zachrypnięty głos najlepszego kumpla.   dzięki  miło.   odparłam oschle.   przestań  kurwa. nie lubię tej ironii  dobrze o tym wiesz. znów próbujesz się zmienić dla Niego  tak? znów stajesz się zimną suką  rzucającą co chwila jakąś ostrą ripostę? zamierzasz na nowo zamieniać się w tamtą chamską  bezczelną dziewuchę bez serca?   wygarnął mi.   kocham Go...   odpowiedziałam cicho.   a On i tak Cię zostawi.   dodał na koniec  po czym zakończył połączenie  pozostawiając mnie z totalnym burdelem w głowie.   definicjamilosci

glaamooroous dodano: 27 stycznia 2011

kiedy układałam się już do snu, poczułam wibracje pod poduszką. sięgnęłam po komórkę i odebrałam nie patrząc na ekran. - jesteś głupia, wiesz? w cholerę. - usłyszałam zachrypnięty głos najlepszego kumpla. - dzięki, miło. - odparłam oschle. - przestań, kurwa. nie lubię tej ironii, dobrze o tym wiesz. znów próbujesz się zmienić dla Niego, tak? znów stajesz się zimną suką, rzucającą co chwila jakąś ostrą ripostę? zamierzasz na nowo zamieniać się w tamtą chamską, bezczelną dziewuchę bez serca? - wygarnął mi. - kocham Go... - odpowiedziałam cicho. - a On i tak Cię zostawi. - dodał na koniec, po czym zakończył połączenie, pozostawiając mnie z totalnym burdelem w głowie. / definicjamilosci

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć