głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika arrianne

Naucz mnie  jak żyć tam  gdzie Ciebie nie ma. Naucz mnie  jak zapamiętywać każdą Twoją czułość  by pączkowała wtedy  gdy jesteś daleko. Naucz mnie  jak nie budzić się z krzykiem  bo jesteś nie dla mnie. Naucz mnie  jak patrzeć na innych mężczyzn  by nie widzieć w nich Ciebie.   Marta Fox

yezoo dodano: 29 marca 2015

Naucz mnie, jak żyć tam, gdzie Ciebie nie ma. Naucz mnie, jak zapamiętywać każdą Twoją czułość, by pączkowała wtedy, gdy jesteś daleko. Naucz mnie, jak nie budzić się z krzykiem, bo jesteś nie dla mnie. Naucz mnie, jak patrzeć na innych mężczyzn, by nie widzieć w nich Ciebie. | Marta Fox

Coś pękło nagle w mojej duszy. Wybuchłam i nie kontrolowałam swoich słów. Nie zważałam uwagi na żadne emocje  które mi towarzyszyły. Nie chciałam tego robić. Czułam  że od wewnątrz niszczy mnie energia i ból. Czułam  że jestem wrakiem człowieka choć nie przyznawałam się na głos do tego. Po policzkach zaczęły płynąć łzy. Słowa stawały się niewyraźne  a ja zaczęłam upadać coraz bardziej. Emocje uchodziły z mojego ciała. Toksyna  którą zatruwałam się przez ostatnie miesiące powodowała  że doszczętnie skaziłam swoją duszę kłamstwami  bólem  smutkiem  który połączyłam z domieszką nienawiści. Krzyczałam sercem choć nie było słychać tego co chciałam. Krzyczałam słowami choć barwa głosu stała się neutralna. Krzyczałam duszą chociaż nikt nie słyszał tego co chciałam przekazać. I pomimo  że eksplodowałam i pozwoliłam sobie na kwadrans słabości to czuję  że moja niezależność i upartość jeszcze nie stoczyła tej jednej walki   najważniejszej walki na śmierć i życie.

remember_ dodano: 29 marca 2015

Coś pękło nagle w mojej duszy. Wybuchłam i nie kontrolowałam swoich słów. Nie zważałam uwagi na żadne emocje, które mi towarzyszyły. Nie chciałam tego robić. Czułam, że od wewnątrz niszczy mnie energia i ból. Czułam, że jestem wrakiem człowieka choć nie przyznawałam się na głos do tego. Po policzkach zaczęły płynąć łzy. Słowa stawały się niewyraźne, a ja zaczęłam upadać coraz bardziej. Emocje uchodziły z mojego ciała. Toksyna, którą zatruwałam się przez ostatnie miesiące powodowała, że doszczętnie skaziłam swoją duszę kłamstwami, bólem, smutkiem, który połączyłam z domieszką nienawiści. Krzyczałam sercem choć nie było słychać tego co chciałam. Krzyczałam słowami choć barwa głosu stała się neutralna. Krzyczałam duszą chociaż nikt nie słyszał tego co chciałam przekazać. I pomimo, że eksplodowałam i pozwoliłam sobie na kwadrans słabości to czuję, że moja niezależność i upartość jeszcze nie stoczyła tej jednej walki - najważniejszej walki na śmierć i życie.

 2  Tak bardzo pragnę cofnąć czas  by tamtego cholernego dnia nic do Ciebie nie powiedzieć  nie poznać Cię  nie zatopić się w Twoich oczach  nie zasmakować Twoich ust  nie wpuścić do serca.. Jednak wiem  że to nie możliwe. Czasu nie cofnę i do końca życia będę tęsknić za Tobą i za tym co wtedy nas połączyło  choć na chwilę bo wiem  że z Twojej strony to wygasło. Nie chcę już tęsknić  nie chce pamiętać  nie chcę wspominać.. Proszę  uwolnij mnie od siebie  pozwól mi normalnie żyć  lub wróć  przytul  pocałuj zostań  PRZY MNIE  NA ZAWSZE.   podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 28 marca 2015

[2] Tak bardzo pragnę cofnąć czas, by tamtego cholernego dnia nic do Ciebie nie powiedzieć, nie poznać Cię, nie zatopić się w Twoich oczach, nie zasmakować Twoich ust, nie wpuścić do serca.. Jednak wiem, że to nie możliwe. Czasu nie cofnę i do końca życia będę tęsknić za Tobą i za tym co wtedy nas połączyło, choć na chwilę bo wiem, że z Twojej strony to wygasło. Nie chcę już tęsknić, nie chce pamiętać, nie chcę wspominać.. Proszę, uwolnij mnie od siebie, pozwól mi normalnie żyć; lub wróć, przytul, pocałuj zostań, PRZY MNIE, NA ZAWSZE. / podobnodziwka

 1  Dziś patrząc na Twoje zdjęcie nawet się nie uśmiecham  może jedynie serce trochę szybciej bije  bo mimo wszystko na jego dnie wpisane jest Twoje imię. Ale wyraz Twojej twarzy  kolor Twych oczu czy ten cholernie cudowny uśmiech nie wywołuje już euforii. Wywołuje ból   rozrywający mnie na drobne kawałeczki  łzy   rozmazujące Twój obraz w mojej głowie  żal    żal przeminionych chwil. Dziś nie potrafię śmiać się ze wspólnych wspomnień  ze wspólnie przeżytych momentów. Świadomość  że Cię już nie ma  że nie chcesz mnie w swoim życiu  cholera tak  zabija mnie  wypala od środka  sprawia  że ma dusza gnije..

podobnodziwka dodano: 28 marca 2015

[1] Dziś patrząc na Twoje zdjęcie nawet się nie uśmiecham, może jedynie serce trochę szybciej bije, bo mimo wszystko na jego dnie wpisane jest Twoje imię. Ale wyraz Twojej twarzy, kolor Twych oczu czy ten cholernie cudowny uśmiech nie wywołuje już euforii. Wywołuje ból - rozrywający mnie na drobne kawałeczki, łzy - rozmazujące Twój obraz w mojej głowie, żal, - żal przeminionych chwil. Dziś nie potrafię śmiać się ze wspólnych wspomnień, ze wspólnie przeżytych momentów. Świadomość, że Cię już nie ma, że nie chcesz mnie w swoim życiu, cholera tak, zabija mnie, wypala od środka, sprawia, że ma dusza gnije..

 Wspomnienia zostawiam nic więcej nie mogę  Czas leczy rany znasz to przysłowie  Teraz jest dobrze Ty żyj żeby marzyć  Niestety mi z życiem już nie do twarzy    tałi

podobnodziwka dodano: 28 marca 2015

"Wspomnienia zostawiam nic więcej nie mogę Czas leczy rany znasz to przysłowie Teraz jest dobrze Ty żyj żeby marzyć Niestety mi z życiem już nie do twarzy" / tałi

 Nic nie zrozumiem już więcej nie przegram   To koniec jest końca i nauk na błędach.    Tałi

podobnodziwka dodano: 28 marca 2015

"Nic nie zrozumiem już więcej nie przegram, To koniec jest końca i nauk na błędach." / Tałi

Uczucie przemija  ale pamięć nigdy nie ustępuje. I choć starasz się o kimś zapomnieć  nie potrafisz wyzbyć się tej osoby. Z myśli. Z serca. Ze wspomnień... Bo przecież wciąż o niej myślisz  lecz już jak o przeszłości. Wciąż trzymasz ją w sercu  tyle  że nieco głębiej  na samym dnie. I wciąż o niej wspominasz  z tym  że dużo częściej. Cały czas.   Mateusz Szulc 'Niezapominajka'  urocze  kurwa FB

podobnodziwka dodano: 27 marca 2015

Uczucie przemija, ale pamięć nigdy nie ustępuje. I choć starasz się o kimś zapomnieć, nie potrafisz wyzbyć się tej osoby. Z myśli. Z serca. Ze wspomnień... Bo przecież wciąż o niej myślisz, lecz już jak o przeszłości. Wciąż trzymasz ją w sercu, tyle, że nieco głębiej, na samym dnie. I wciąż o niej wspominasz, z tym, że dużo częściej. Cały czas. / Mateusz Szulc 'Niezapominajka' [urocze, kurwa FB"

Oni nigdy nie dawali mi drugiej szansy  więc dlaczego ja miałabym robić inaczej?

estate dodano: 27 marca 2015

Oni nigdy nie dawali mi drugiej szansy, więc dlaczego ja miałabym robić inaczej?

Zawsze chodzę tamtą drogą  po której wtedy chodziliśmy razem  z nadzieją  że za każdym razem Cię tam ujrzę. Jak to mówią... Nadzieja matką głupich  ale umiera ostatnia... W oddali widać niską blondynkę ze zwisającym na jej małych pleckach plecakiem. Wyjmuje z kieszeni zapalniczkę i już wtedy mam pewność  że to Ty. Dostrzegam jej wolny krok i ulatniający dym  który unosi się nad jej cudownie ułożonymi włosami. Czuję jak cząsteczki serca rozczepiają się  w każdą ze stron... W tamtym momencie modliłem się tylko o to  abym Cię dogonił. Byliśmy coraz bliżej... Nasze ciała znów się spotkały po kilku okropnie trudnych dla mnie miesiącach... Spojrzeliśmy na siebie... Ty z uśmiechem coś mruknęłaś pod nosem  a ja z pogardą w środku patrzyłem jak zaczarowany i nie mogłem wydusić z siebie słowa  a przecież chciałem Cię tylko zwyczajnie przytulić  dotknąć kąciki Twych ust i wyszeptać ze spływającą łzą  jak cholernie za Tobą tęsknię maleńka... Zwyczajnie odszedłem  oglądając się za siebie.  brejk

brejk dodano: 27 marca 2015

Zawsze chodzę tamtą drogą, po której wtedy chodziliśmy razem, z nadzieją, że za każdym razem Cię tam ujrzę. Jak to mówią... Nadzieja matką głupich, ale umiera ostatnia... W oddali widać niską blondynkę ze zwisającym na jej małych pleckach plecakiem. Wyjmuje z kieszeni zapalniczkę i już wtedy mam pewność, że to Ty. Dostrzegam jej wolny krok i ulatniający dym, który unosi się nad jej cudownie ułożonymi włosami. Czuję jak cząsteczki serca rozczepiają się, w każdą ze stron... W tamtym momencie modliłem się tylko o to, abym Cię dogonił. Byliśmy coraz bliżej... Nasze ciała znów się spotkały po kilku okropnie trudnych dla mnie miesiącach... Spojrzeliśmy na siebie... Ty z uśmiechem coś mruknęłaś pod nosem, a ja z pogardą w środku patrzyłem jak zaczarowany i nie mogłem wydusić z siebie słowa, a przecież chciałem Cię tylko zwyczajnie przytulić, dotknąć kąciki Twych ust i wyszeptać ze spływającą łzą, jak cholernie za Tobą tęsknię maleńka... Zwyczajnie odszedłem, oglądając się za siebie. ~brejk

i kochałem ją  kochałem  śmierci się nie lękałem. potem poszła  luty był. już nie żyje ten  co był.  mistrzhehe

podobnodziwka dodano: 26 marca 2015

i kochałem ją, kochałem, śmierci się nie lękałem. potem poszła, luty był. już nie żyje ten, co był. /mistrzhehe

Mija Cię w pośpiechu blisko setka osób wracających z utęsknieniem do domu lub biegnących na popołudniowy trening. Typowy marcowy dnień otoczony deszczową aurą. Tylko z Tobą nie jest jak na co dzień  prawda? Stoisz niezdolny do jakiegokolwiek ruchu. To dość irracjonalne  że serce złamało Ci się z hukiem  a nikt nie zauważył  nie podbiegł z pomocą. Nawet czas wciąż biegnie tym samym tempem.

definicjamiloscii dodano: 26 marca 2015

Mija Cię w pośpiechu blisko setka osób wracających z utęsknieniem do domu lub biegnących na popołudniowy trening. Typowy marcowy dnień otoczony deszczową aurą. Tylko z Tobą nie jest jak na co dzień, prawda? Stoisz niezdolny do jakiegokolwiek ruchu. To dość irracjonalne, że serce złamało Ci się z hukiem, a nikt nie zauważył, nie podbiegł z pomocą. Nawet czas wciąż biegnie tym samym tempem.

Znów odwiedzasz me zimne  puste łóżko nocą... Znów uczysz mnie bezgranicznie kochać. Proszę Cię o jedno... Odejdź... Gdziekolwiek... Tak  aby moje serce po raz kolejny nie szalało  gdy źrenice dostrzegą Twój obraz po drugiej stronie zatłoczonej ulicy. Ale najpierw złapię Cię za Twą zawsze zimną dłoń i pójdziemy tam  gdzie niegdyś Ci obiecałem. Pamiętasz? Działka nad ogromnym jeziorem  na której ktoś od lat zapomniał zrobić jesienne porządki. Przed starą altaną widzisz niezadbany basen  a w jego środku odpoczywają złote jeszcze liście. W oddali dostrzegamy blask zachodzącego słońca  odbijającego się w jeszcze spokojnym lustrze wody. Jeszcze  ponieważ moje łzy każdego dnia zamazują cały ten piękny obraz.  brejk

brejk dodano: 26 marca 2015

Znów odwiedzasz me zimne, puste łóżko nocą... Znów uczysz mnie bezgranicznie kochać. Proszę Cię o jedno... Odejdź... Gdziekolwiek... Tak, aby moje serce po raz kolejny nie szalało, gdy źrenice dostrzegą Twój obraz po drugiej stronie zatłoczonej ulicy. Ale najpierw złapię Cię za Twą zawsze zimną dłoń i pójdziemy tam, gdzie niegdyś Ci obiecałem. Pamiętasz? Działka nad ogromnym jeziorem, na której ktoś od lat zapomniał zrobić jesienne porządki. Przed starą altaną widzisz niezadbany basen, a w jego środku odpoczywają złote jeszcze liście. W oddali dostrzegamy blask zachodzącego słońca, odbijającego się w jeszcze spokojnym lustrze wody. Jeszcze, ponieważ moje łzy każdego dnia zamazują cały ten piękny obraz. ~brejk

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć