 |
|
Nie wierz nigdy w to jeśli ktoś Ci będzie wmawiać, że jesteś nikim.
Bądź sobą i podążaj za swoimi marzeniami.
A tym wszystkim rurom, które szukają dziury w całym ośli kutas w dupę.
|
|
 |
|
dobrze wiem, nie ma nic, jak ja i Ty ! ♥
|
|
 |
|
"Śpiesz się kochać ludzi, tak szybko odchodzą,
niektórych nie ma tu dziś, jeszcze wczoraj byli z tobą.
Bierz życie garściami, idź, zabieraj ze sobą,
życie to nie teatr, a nie raz tu się umiera młodo..." [*]
|
|
 |
|
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą, nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
|
|
 |
|
bo przede wszystkim mam kaca, zwykłego , moralnego , jointowego a do tego łapie mnie zwała i muszę przyjebać kreskę.I tak cholernie żałuję niektórych zachowań,posunięć i przyszło kolejne wezwanie na policję i jest poniedziałek a jeszcze wczoraj był czwartek,trochę poniósł mnie melanż trochę poniosło mnie moje życie.I mam mokre włosy i nie mogę znaleźć suszarki a telefon nie przestaje dzwonić.I ohh znowu nie poszłam do pracy i wypierdolą mnie w końcu i mam to gdzieś po wczoraj kręcąc ósmego już packa z kolei powiedział że mnie kocha , zamarłam , ręce zaczęły mi się trząść , sort się rozsypał a ja wypiłam końcówkę piwa nie wiedząc co z sobą zrobić / nacpanaaa
|
|
 |
|
Coraz częściej pojawiasz się w moich myślach. Coraz bardziej dociera do mnie jak nieludzki ból Ci zadałam. Coraz więcej łez spływa po moich policzkach i coraz mocniej żałuję, bo dzisiaj wiem jedno - tylko Ty byłeś osobą, która naprawdę mnie kochała.
|
|
 |
|
"Są momenty radosne i takie, kiedy chce się płakać,
są takie, których z pamięci nie mogę wyłapać.
Teraz marzę o tym, by mieć je znów przed oczami,
chcę wspominać, bo to owoc który dojrzewał latami..."
|
|
 |
|
"jak jaram w centrum,całe miasto trzeba wietrzyć"
|
|
 |
|
" Czy jest coś lepszego od smaku jointa? ?Jasne że tak, smak następnego jointa. ''
|
|
 |
|
Czy spłynie ci łza, gdy się dowiesz, że umarłam ? Siedzę za kierownicą, na liczniku stówa, spoglądam na zegarek, wybija już druga. Jutro do ciebie zadzwonią, że znaleźli trupa. Szukam sobie miejsca, wciąż mijam ulice nagle zamykam oczy i puszczam kierownice...
|
|
 |
|
Uśmiechnij się za mnie, gdy będą mnie grzebać
bo byłem tym kim chciałem być, nie kimś kim było trzeba!
|
|
 |
|
Być może za kilka lat spotkamy się gdzieś przypadkiem i pójdziemy razem na kawę. Porozmawiamy wtedy, na spokojnie, zmienieni przez kolejne kilogramy doświadczeń. Uśmiechniemy się do siebie - nieco poważniej, bez dawnej namiętności. We wspomnieniach kilka razy przewiną się wybrane wspólne chwile, lecz przede wszystkim - prawdopodobnie powiem Ci prawdę. Opowiem Ci, co się wydarzyło, w jakiej kolejności, pozwolę Ci zrozumieć. Za kilka lat, bo teraz nie potrafię. Teraz nie chcesz mnie słuchać, nie wierzysz i nie ufasz. Teraz uważasz, że usilnie próbuję zepsuć Ci życie podczas kiedy właściwie nie mam w tym udziału. Teraz mi jest właściwie obojętne, co o mnie myślisz, a wówczas powiem Ci to tylko po to, żebyś zrozumiał jak bardzo pomyliłeś się co do rzekomej zmiany mojej osoby i odczuć mojego serca względem Ciebie.
|
|
|
|