 |
|
Zawsze taki był. Czy mu zależało czy nie, zawsze obojętny był. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
- To koniec - mruknął obojętnie pod nosem , wpatrując się w jej brązowe tęczówki . Poczuła jak grunt zawala się pod nogami . Zapragnęła wtulić się w jego ramiona i zatrzymać go przy sobie . Oczy pokryły się bezbarwnym płynem . Cały czas przyglądała się posadzce betonowej . Jednak zrozumiała , że nie może pokazać swoich uczuć , nauczona walczyć ze wszystkim , znalazła siłę w sobie , aby podnieść głowę , spojrzeć prosto w jego oczy i powiedzieć chłodno . - Z Bogiem , kurwa . I odeszła , nie odwracając się nawet za siebie .
|
|
 |
|
- ej , jaką masz ksywę ? zapytał w grupie znajomych śmiejąc się , spojrzałam na niego - dla ciebie jestem nikim . może niech tak zostanie ? odparłam , po czym spuściłam wzrok .. śmiech nie był już tak intensywny , czułam że zrobiło mu się głupio .. że ciągle wlepia wzrok w moją osobę . Przeczesałam ręką włosy , wzięłam torbę i odeszłam tak po prostu . Dając mu w tym czasie fakt że zniszczył mnie tak , jak najbardziej da się zniszczyć kobietę . / chill.out .
|
|
 |
|
Tak bardzo bym chciała dostać od Ciebie sms'a o treści : "Jeszcze o Tobie nie zapomniałem.." [?]
|
|
 |
|
Mam ochotę na obcasy, perły i alkohol.
|
|
 |
|
nie chcę Cię więcej poznawać i cierpieć. wybacz.
|
|
 |
|
ludzie udają, że nienawidzą, a w nocy cierpią na miłość.
|
|
 |
|
I udaję, że nic się nie stało, choć tak naprawdę zalewam się łzami.
|
|
 |
|
i proszę żeby ta przeszłość mnie zostawiła, ale suka jest uparta i się trzyma nadal. /esperer
|
|
|
|