 |
|
- jak urozmaicić sobie życie seksualne? - zmień rękę.
|
|
 |
|
-co? - gó... kupa . :D / marrrt
|
|
 |
|
jak sb przypomnę , ze cię przenocowałam kiedy ty nie dałaś rady chodzić , bo byłaś tak najebana , prałam twoje rzeczy z twoich wymiocin , aby nie było przypału. a za to wszystko nie dostałam żadnego "dziękuje " , dałaś mi lepszy prezent . masę plotek i zabranie reszty przyjaciół .
|
|
 |
|
byłaś pijana , pamiętam. mówiłaś mi ze chcesz nadal się ze mną przyjaźnić , że z nimi sie tylko kolegujesz dla szpanu. pamiętam jak mówiłaś mi, że ... znaczy nie tylko mi. i dziewczynom które były ci wierne po tym co im zrobiłaś że je kochasz. ja pamiętam . a co później . ? wytrzeźwiałaś . teraz nadal mnie nie znasz ...
|
|
 |
|
to nie jest tak ze tęsknie . tylko pomyśleć że kiedyś gadaliśmy o wszystkim , dziś bez żadnego "cześć" mijamy się na korytarzu . no cóż , przyjaźń boli.
|
|
 |
|
bitch please, on jest mój więc WYPIERDALAJ !
|
|
 |
|
Muszę być skończoną idiotką, jeżeli wydaje mi się, że kiedyś będziesz mój.
|
|
 |
|
Wracałam - jak to w sobotnie wieczory, od koleżanki. Było już ciemno więc latarnie strasznie świeciły mi po oczach. Dochodząc do domu zauważyłam znajomy samochód. "Skarb przyjechał" - pomyślałam, gdyż nie widziałam go od tygodnia. Zaczęłam więc biec ile sił w nogach, by rzucić mu się na szyję. Przytuliłam się i spojrzałam mu w oczy. Były zimne, tak jakby w ogóle się nie cieszył, że mnie widzi. Myślałam, że może stało się coś złego no i stało się. Dwie minuty później byłam już sama. Zostawił mnie, dla najlepszej przyjaciółki..
|
|
 |
|
nie chcę marzyć. bo wiem, że w końcu nadejdzie moment, kiedy ktoś szturchnie mnie, a ja wrócę do szarej rzeczywistości. i po raz kolejny będę musiała zmierzyć się z problemami, uświadamiając sobie, że marzenia się nie spełniają. pozwalają oderwać się od wszystkiego co nie idzie po naszej myśli. pozwalają nam na przeniesienie się w lepszy świat z którego prędzej czy później i tak musimy wrócić. nigdy nie uda nam się urzeczywistnić wyobraźni, ani oszukać podświadomości.
|
|
 |
|
Zostawiłeś mnie. Ok, zrozumiem. Ale pamiętaj, ze spotka Cię kara, bo jeżeli będziesz chciał do mnie wrócić, powiem Ci po prostu spierdalaj. I cierp, cierp jak ja!
|
|
 |
|
Chce już zawsze być częścią Ciebie i budzić się przy Twoim boku, niosąc ten soczysty smak miłości na ustach.
|
|
|
|