 |
|
Jeszcze kilkanaście dni i pożegnamy ten koszmarny rok, będziemy oczekiwać następnego, zastanawiając się co nam przyniesie. Ile rozczarowań, trosk, uśmiechu, łez, zawodów, niespodzianek, alkoholu wlanego wewnątrz nas, wpuszczonego dymu nikotynowego w płuca, ile szczęścia, a ile smutku. [dzekson]
|
|
 |
|
'ja chyba urodziłam się w złym miejscu i w niewłaściwym czasie.
czuję się inna, gorsza, oddmienna co mnie jara.
czasami wstając z łóżka, mam wrażenie, że to wszystko bezsensu
i chce mi się płakać.
chciałabym przyśpieszyć czas i zobaczyć co on mi pokaże.
daj mi szczęście,
proszę.
nie chce pieniedzy, słodyczy, ciuchów, dobrych ocen, lodów itp
chcę szczęścia
.........
doznać go razem z Tobą.'
|
|
 |
|
i nikogo nigdy bardziej../em-out
|
|
 |
|
a teraz odpierdole Ci takie "patrz, co straciłeś", że się nie pozbierasz.
|
|
 |
|
lubię nie nosić stanika i koszulę w kratę u mężczyzn. często klnę, nałogowo palę i nieustannie czekam. czekam na cud lub jak kto woli na mężczyznę, którego kocham.
|
|
 |
|
to już dawno przestało mieć jakikolwiek sens.
|
|
 |
|
weź idź zobacz czy Cię nie ma w kuchni robiącego Mi kolację.
|
|
 |
|
Bo nie chodzi o to, żeby było miło. Chodzi o to, żeby nie było chujowo.
|
|
 |
|
- mamo? - co? - kocham cię, wiesz? - ja ciebie też. - dobra bez takich.. buty fajne widziałam na mieście. /
grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Masz moje serce u swych stóp. Na co jeszcze liczysz? Dostawę do domu?
|
|
 |
|
siedzę przed tym jebanym kompem tylko po to , żeby się czymś zająć , żeby nie myśleć o tej chorej sytuacji ale nawet to nie pomaga. sączę już dwie godziny sok, chwilami tak jakby się zacinam, wpatrzę się w jeden punkt i dopiero z tego stanu wyciąga mnie wibracja telefonu. z playlisty włącza się jego ulubiona piosenka, łzy napływają do oczu ale zagryzam mocno dolną wargę po chwili mając satysfakcje z tego , że wygrałam pierwszą walkę z płaczem . /
grozisz_mi_xd
|
|
|
|