 |
|
2 miesiące temu wyprowadziłam się od Niego, przez te dwa miesiące nie wychodziłam do ludzi, cały czas analizowałam, płakałam, tęskniłam, kochałam(?). Aż dwa tyg temu pojawił się On, miał tak przekonywujący głos, że mimo, że mieszka od niedawna kilka ulic dalej, nie dane było Nam się spotkać, ale umówiłam się z Nim na wieczór, akurat przypadł dożynki. Przetańczyliśmy całą noc, później cały tyd się widywalismy. Nie było wyznań, tylko trzymanie za ręce, niewinne buziaki itd. Przy swoich koleżankach potrafił chwycić mnie za rękę, i posadzić u siebie na kolanach, dzięki Niemu zaczęłam na nowo żyć. aż zniknął pewnego dnia. Nie chodzę w "nasze" miejsca, bo nie wiem jakbym się zachowała jakbym Go zobaczyła, unikam Go, tak jak On mnie. Mimo, że oboje za sobą tęsknimy.../ASs
|
|
 |
|
Twój i mój strach przed nieznanym psuje wszystko. Ty się boisz, że jak powiesz mi o pewnych rzeczach to zniknę, a tymczasem prościej było zrobić to samemu, nie? Oglądałam przed chwilą filmiki z soboty, słyszałam Twój głos. Co jest takiego, że się boisz? Poigrałam z losem, wzięłam Lenke i poszłam na spacer koło Twojego domu, nie widziałam Cię niestety, bo wtedy bym zażądała jakichkolwiek wyjaśnień. Czekamy niecierpliwie z P na wyjaśnienia. Powiedziałeś jej wczoraj, że to zrobisz, że Ci cholernie zależy. Minął tydzień, a ja tęsknie. Nawet nie wiem czemu, bo przecież "nic" takiego Nas nie łączyło./ASs
|
|
 |
|
Jestem ułomna, bo tęsknie... Jutro może wszystko mi wyjaśnisz, P mówiła, że minę miałeś chujową jak Cię dopadła w sklepie. Tęsknisz, tak jak ja. Boje się, cholernie.... Naprawdę mi zależy?/ASs
|
|
 |
|
Żartuje z blizny, kto nie zaznał rany.
|
|
 |
|
No to się odchamiamy, kolejny raz w tym roku :)) To jedziemy sobie do babci z Braciszkiem :)/ASs
|
|
 |
|
Wiesz? Chyba mi zależy na Tobie, chyba to zrozumiałam, chyba jednak zacznę walczyć. a On? On niech patrzy i podziwia kogo stracił.../ASs
|
|
 |
|
I w momencie gdy straciłam wszystko, dostałam dużo więcej?ASs
|
|
 |
|
Nigdy nie przestaniesz kogoś kochać. Po prostu nauczysz się żyć bez Niego.
|
|
 |
|
To głupie, ale chcę Ciebie.../ASs
|
|
 |
|
Powinieneś, kurwa, klęczeć przed nią jak ostatni żebrak. Obsypywać ją wszystkim, co najlepsze i gdyby chciała to zapierdalać po tą gwiazdkę z nieba, zabrać ją na wycieczkę do Eldorado i zrobić wszystko, żeby poczuła się jak księżniczka. Powinieneś płakać za każdym razem, kiedyona jest nieszczęśliwa, wyć powinieneś. Masz być dla niej ideałem, rozumiesz? Masz być tym jebanym księciem na białym koniu, bo choć byłeś skurwysynem, to ona nadal patrzy na Ciebie z tą samą miłością w oczach i nadal w Ciebie wierzy, nawet jeśli wszyscy inni zwątpili. Nosi tyle ran przez Twoją głupotę, a nadal ma i będzie miała wyciągnięte ręce, gdybyś potrzebował pomocy, zawsze jest dla Ciebie i nigdy się nie odwróciła,ani nie odwróci.Ta dziewczyna jest Twoim cudem i choć tak kurewsko ją zniszczyłeś, to nikt nie kocha Cię tak perfekcyjnie jak ona...
|
|
|
|