 |
nie chciała wiele - chciała tylko by w końcu ją zrozumiał. by pojął Jej emocje, trwając przy Niej jak najdłużej - tylko tyle, i aż tyle.
|
|
 |
sen jest tylko marną namiastką kawy ;)
|
|
 |
Już wolę gadać z podłogą niż z Tobą.
|
|
 |
Wiesz, czasami łapię taką zawiechę i myślę o Tobie. Zbliżają się wakacje, które miałam spędzać z wami. Kurczę miało być tak fajnie. Wspólne melanże na rakiecie, spacery, imprezy. Szczere rozmowy. Tyle się tego nagromadziło. Tyle bym chciała Ci powiedzieć. Usłyszeć, że wszystko będzie dobrze i roześmiać się słuchając Twoich wyjebanych w kosmos żartów. Wiesz przecież, że twoje poczucie humoru kocham ponad wszystko. Czasem nie mogę znieść tych chwil gdy patrząc na Twoje opisy widzę, że cierpisz. To okropne uczucie nie móc powiedzieć Ci pewnych słów, żebyś przestał się smucić. Braciszku masz taką zajebistą dziewczynę, która kocha Cię mocniej niż możesz to sobie wyobrazić. Która uważa Cię za najprzystojniejszego faceta pod słońcem. Przecież zawsze tego chciałeś. Żeby tak było. Dlatego uśmiechnij się i ciesz się z waszego szczęścia. Że macie siebie.
|
|
 |
'Ja tam bym chciała mieć tak jak ty. Codziennie widywalibyście się w szkole i wgl. A ty go nie chcesz...' - A powiedz, zjadłabyś pięknie wyglądające ciastko, które jak mówili inni było wyśmienite a Tobie po prostu nie smakowało?
|
|
 |
Teraz to ja zachowałam się jak Ty. Narobiłam komuś nadziei, a teraz każe mu o sobie zapomnieć.
|
|
 |
Cieżko jest powiedzieć 'nie', gdy boimy się o czyjeś serce.
|
|
 |
Głupim nazywa się człowiek, który mając kochającą go osobę, odrzuca ją. A robi to dlatego, bo myśli, że potrzebna jest mu wolność, która z biegiem czasu staje się jego największym wrogiem.
|
|
 |
Będziesz teraz pisał do mnie z każdym nowo dodanym zdjęciem czy już dasz sobie z tym spokój i będziesz pisał codziennie...hę?
|
|
 |
Niesamowicie poprawiłeś mi humor. Teraz tylko mam jedną prośbą. Nie zepsuj mi go równie szybko jak go poprawiłeś.
|
|
 |
Albo miłość, pasja i zamiłowanie albo szara rzeczywistość i pogoń za hajsem.
|
|
 |
Miałeś tak kiedyś? Nie możesz zasnąć, trzymając w ręku telefon ciągle odblokowując klawiaturę - a nóż, może jest sms, może nie było słychać dźwięku... Rano wstajesz półprzytomny, szukasz kogoś w tłumie ludzi, choć wiesz, że tam go nie ma.. żyjesz nadzieją, że może... może dziś, może właśnie w tym tłumie.. że może... Miałeś tak? Bagatelizujesz wszystkie inne sprawy, tylko dla tej jednej, chociaż doskonale wiesz, że jest ona pozbawiona sensu... Miałeś tak?
|
|
|
|