 |
|
Miasto przepełnione tymi
którzy stresują się by być
szczęśliwymi, tańczącymi,
którzy chcą zatracić się od
zmartwień i siedzącymi na
ławkach zastanawiającymi
się co zrobili nie tak.
|
|
 |
|
nie będziemy w krainie czarów nigdy więcej, alicjo
|
|
 |
|
gubię się we własnych myślach .
|
|
 |
|
Odpycham każdego od siebie, bo nie chcę czuć tego jeszcze raz. Nie chcę czuć ani trochę.
|
|
 |
|
Analizuję.. Każdą rozmowę , każdy gest , każde słowo , każdy ruch jaki wykonałam w twoją stronę by zrozumieć.. Co zrobiłam nie tak.
|
|
 |
|
Czasami są takie dni, a nawet miesiące
czy lata, że cholernie tęsknisz,
chociaż tak w sumie to nie wiesz za czym.
|
|
 |
|
była jak wonny kwiat. delikatna, pachnąca.
|
|
 |
|
- Co to złudzenie?
- Westchnienie wyobraźni..
|
|
 |
|
Chciałabym cofnąć się do czasów wczesnego dzieciństwa, kiedy to każdemu ufałam bezgranicznie, miałam w nosie cały świat, ból sprawiały jedynie liczne otarcia i siniaki, trzymanie kogoś za rękę nie musiało znaczyć zupełnie nic, a największym zmartwieniem był kończący się dzień, który oznaczał kres zabawy.
|
|
 |
|
Ta beznadziejność mnie przytłacza. Nie jestem w stanie zrobić nic, co nie pozwoliłoby Ci mnie zostawić.
|
|
 |
|
Ale okazywanie miłości, jak potem zrozumiałam, to coś więcej niż dwa słowa wymamrotane
przed zaśnięciem. Miłość trzeba bez ustanku podsycać , pielęgnować choćby
drobnymi codziennymi gestami.
|
|
 |
|
Rozumiem, że fakty i nauka sprzysięgły się przeciwko mnie. Lecz nauka nie stanowi
odpowiedzi na wszystko; to wiem, nauczyłam się tego w swym długim życiu.
I dzięki temu zostaje mi wiara, że cuda - nawet najbardziej niewytłumaczalne i
niewiarygodne - istnieją i zdarzają się, kpiąc sobie z naturalnego porządku rzeczy.
|
|
|
|