 |
Zdradzacie się wzajemnie, wierząc, że będzie dobrze,
I chociaż mówisz, że jest kurwą, to nie oddasz jej za nic,
Ranicie się wzajemnie, ale tak, żeby nie zabić ...
|
|
 |
Ty sam wyznaczasz granicę, której nie przekraczasz
Spierdoliłeś coś, to czasem lepiej nie naprawiać
Bo zagojone rany można łatwo rozdrapać
|
|
 |
kiedyś mówiłam Ci wszystko, teraz nie mówię Ci ''cześć''. / ?
|
|
 |
Ostatnie słowo powinno należeć do mężczyzny.
A brzmi ono "Tak jest kochanie". ;)
|
|
 |
przyjdź do mnie spójrz mi w oczy i bez powodu
mnie przytul. Przecież wiesz jak to lubię.
|
|
 |
i wiem, że jest w twoim życiu, ktoś ważniejszy ode mnie, ale mimo to nie umiem odpuścić, bo wiem, że osobiście obojętna ci nie jestem.
|
|
 |
Wtulam się w inne ramiona.
Wmawiam sobie, że jest mi dobrze.
|
|
 |
Przyjaźń?
Wiesz, to nie tylko wspólne imprezy, zdjęcia czy dobra zabawa.
To też upijanie się do nieprzytomności na smutno,
ocieranie sobie wzajemnie łez i pójście za sobą nawet w najgorsze bagno.
To ta świadomość,
że co by się nie działo masz zawsze wsparcie przyjaciela.
|
|
 |
Zanim kogoś zranisz, stań na jego miejscu i poczuj jak to bardzo boli.
|
|
 |
Boję się ludzi. Zwłaszcza mężczyzn. Nie, nie będę zwalać wszystkich do jednego worka za to, że wielu mnie skrzywdziło. Boję się jednak otworzyć, w obawie przed kolejnym zranieniem. Jestem sama. Nie powiem, że mi to odpowiada ale chyba wolę taki stan niż mieć przez chwilę sielankę a potem żeby wyszło jak wychodzi zawsze w moim przypadku.
|
|
 |
- Mój penis przestaje oddychać. mogłabyś go reanimować?
- Niech zdycha! może wtedy zaczniesz myśleć mózgiem.
|
|
 |
Siedziała na mokrych od deszczu schodkach,
kręciło jej się w głowie i w tym momencie nie myślała o niczym,
była wolna od wszystkich zmartwień. Wzięła kolejnego bucha papierosa,
po czym wpatrzona w niebo powiedziała, że jest szczęśliwa.
Dopóki On nie pojawił się w jej życiu.
|
|
|
|