 |
|
zamieńmy świat w lunapark, zło w gorącą czekoladę, wojnę w popcorn, nienawiść w żelki .
|
|
 |
|
Czasem ciężko dostrzec ludzi samotnych- niektórzy potrafią perfekcyjnie udawać szczęśliwych.
|
|
 |
|
Przyjaźń nie potępia w chwilach trudnych, nie odpowiada zimnym rozumowaniem: gdybyś postąpił w ten czy tamten sposób... Otwiera szeroko ramiona i mówi: nie pragnę wiedzieć, nie oceniam, tutaj jest serce, gdzie możesz spocząć.
|
|
 |
|
zabrzmi to nieskromnie, ale uważam, że jestem za dobra, żeby być marginesem w czyimś życiu, kimś na boku
|
|
 |
|
-Może i jestem za dobra, ale tylko dla tych, na których mi zależy.
|
|
 |
|
" Kto unika miłości, jest chory. " ..
|
|
 |
|
Całodniowy stres, czego rezultatem był okropny ból brzucha zdał się na marne. Nie było go. Oczywiście pojawi się, jak nie będę do niczego przygotowana. Jak nie będę miała po co iść do sklepu, albo przez chrype w ogóle nie będę w stanie wypowiedzieć czegokolwiek. Jakby nie mógł dzisiaj być. Tyle mógłby..
|
|
 |
|
Zima nie ma sensu, kiedy nie masz osoby, która ogrzewałaby
Ci dłonie.
|
|
 |
|
Spotkałam dzisiaj Miłość..
- I co Ci powiedziała?
- Przepraszała.. Że nie zawsze trwa do końca..
- Płakała?
- Płakała.. Bo często rani..
- Krzyczała?
- Krzyczała.. Że nie zawsze jest piękna..
- Śmiała się?
- Śmiała.. Bo umie z siebie kpić..
- Żałowała czegoś?
- Żałowała.. Że ludzie nie zawsze traktują ją poważnie..
- Była zła?
- Złościła się.. Że czasem w nią wątpimy..
- Cieszyła się?
- Cieszyła się.. Że jej tak często szukamy..
- Co Ci jeszcze powiedziała?
- Powiedziała.. Że nie jest dla mnie..
|
|
 |
|
ile razy drwiłam z tego, co jest dla mnie ważne,
ile razy oszukałam siebie, pozorami karmiąc wyobraźnię,
ile razy wyszłam na czymś niewłaściwie,
tak codziennie wciąż przegrywam w życia bitwie.
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby wróciły te czasy kiedy biegałam po dworze ze zdartym kolanem w bluzkach po starszym bracie, grając w piłkę z chłopakami czy wtedy gdy wchodziłam na drzewo, nie musząc się o nic martwić, czas mijał na beztroskiej zabawie.
|
|
 |
|
Idzie grudzień..przyniesie ze soba kolejną fale smutku,żalu,tęsknoty..niby niczym by się nie różnił od innych miesięcy pod tym względem, ale to świeta okres w którym wszystko czujemy z podwójną moca
|
|
|
|