 |
|
I to w sumie przykre, że wszyscy uważają mnie za pełną entuzjazmu dziewczynę, która potrafi machać i uśmiechać się do zupełnie przypadkowych ludzi, a tak naprawdę nie zdają sobie sprawy, jaka potrafię być nieśmiała i skromna, to w sumie przykre, że wszyscy myślą, że nie mam problemów, bo każdemu zawsze pomogę i przejmuję się nimi bardziej niż sobą, to w sumie przykre, że nikt nie ma pojęcia jak bardzo potrafię cierpieć w środku nocy wybudzona ze snu, jak wbijam paznokcie w poduszkę, płaczę i po prostu się boję, to w sumie przykre, że nikt nie zdaje sobie sprawy jak bardzo kocham niebo i jak działa na mnie kojąco, to w sumie przykre, że nikt nie zna mnie tak naprawdę. Znają tylko tę małą, uroczą Emi, która lubi czasem na kogoś nakrzyczeć, ale zaraz potem przeprasza i czuje skruchę, która codziennie się uśmiecha i na każdej lekcji śmieje, która zawsze wyrywa się do odpowiedzi i gawędzi z nauczycielami i wszyscy uważają, że znają mnie na wylot, ale tak naprawdę nie znają mnie wcale.
|
|
 |
|
Gdybym tylko mogła cofnąć czas, już nawet nie do listopada, do grudnia, proszę, do grudnia, napisałabym mu, że chcę się spotkać, bo nie potrafię pisać i może byśmy się spotkali, może wcale bym nie płakała chcąc mu opowiedzieć wszystko od dnia moich narodzin, może po prostu by mnie przytulił tak jak wtedy na wieść o bratu, może ścisnąłby za rękę i powiedział to beznadziejne "będzie dobrze" i dorzucił, że będzie, może wszystko potoczyłoby się inaczej. I zabija mnie myśl, że może jest teraz smutny, że nie mogę go pocieszyć i wesprzeć, zabija mnie myśl, że może jest źle, a udaje, że wszystko w porządku. I może zechciałby poznać mnie choć trochę, choć trochę polubić prawdziwą mnie, ja wiem, nie jestem idealna, popełniam błędy, ale złamanie wskazówek zegara jest chyba możliwe, prawda? Proszę. Pół roku wstecz. Błagam, tylko te kilka miesięcy..
|
|
 |
|
i żebyś patrzył na mnie jakbyś robił to ostatni raz i żebyś pożądał codziennie bardziej i żebyś do łóżka przynosił mi śniadanie a na deser dawał całego siebie i żebyś codziennie mnie zaskakiwał a na przeprosiny przynosił kwiaty i żebyś w każdej godzinie mnie zdobywał i żebyś był szczery i żebyś mnie szanował, i żebyś był kiedy płaczę i kiedy się śmieję i żebyś był kiedy będę Cię potrzebować i żebyś nigdy nie zwątpił w nas i żebyś nie widział poza mną świata.
|
|
 |
|
Gdybyś wiedział co dzieje się ze mną, co noc. gdybyś zdawał sobie sprawę z tego jak leżę w mroku stukając palcem o ekran komórki i wyczekując cholernej wiadomości na dobranoc. gdybyś widział jak kolejne łzy, zostawiają przezroczyste smugi na moim policzku, a chwilę potem skapują na poduszkę. gdybyś czuł, to co dzieje się w moim sercu w tamtych chwilach. gdybyś miał świadomość tego, jak moje myśli uporczywie krążą wokół Twojej osoby. gdybym Ci to wszystko powiedziała - wróciłbyś. może z litości, może z żalu i współczucia w stosunku do mnie, ale wróciłbyś.
|
|
 |
|
dziekuję za wczoraj Mordy :* / hahahahahaha :D
|
|
 |
|
Żeby starania były nagradzane.
|
|
 |
|
Chwytaj w dłonie każdy czas i gnaj przed siebie. Niepewności zakryj twarz, to nie dla Ciebie. Gdy po drodze zrobisz błąd i nagle nie wiesz w którą stronę dalej pójść, posłuchaj siebie. / Seweryn Krajewski - Posłuchaj siebie.
|
|
 |
|
zagubiona w morzu zdarzeń, niekochana i kochana, z wiarą i nadzieją dalej musisz iść.
|
|
 |
|
''patrz jak ja zaczaruję świat - on nam da, to co będę chciał''
|
|
 |
|
Ty udajesz, że nie widzisz, ja udaję, że nie czuję.
|
|
|
|