 |
|
Mogę siedzieć całą noc i patrzeć w Twoje brązowe oczy, tylko mów do mnie, mów najdelikatniej jak potrafisz..
|
|
 |
|
.` Najbardziej lubiła, gdy po wszystkim zostawał na niej jego zapach.. Jego nie było już dawno.. Wyłapywała wtedy woń jego ciała na swojej skórze i przypominała sobie ścieżki jego dłoni, zawiłe szlaki jego ust. Tęsknota nie była bolesna, raczej słodka. Wiedziała, że wróci, że znów oplecie sobą jej drżące ciało, zostawiając na niej część siebie. Wspomnienie gestu, dreszcz spojrzenia.
|
|
 |
|
Wspomnienia, które bolą. Myśli, których nie da się zatrzymać. Słowa, które miały nie być wypowiedziane. Błędy, które nie chcieliśmy popełnić. Osoby, których nie powinniśmy poznać. I czas, którego nie da się cofnąć.
|
|
s17 dodał komentarz: do wpisu |
26 stycznia 2012 |
s17 dodał komentarz: do wpisu |
26 stycznia 2012 |
 |
|
Jestem bezradna, jestem jak organiczna definicja angielskiego słówka „pathetic", jestem jak podstarzały jogurt, jestem potencjalnym samobójcą, cieknący kran i krwawiący nos. Z oczu bije mi wyraźny, biały neon z napisem: Pierdolisz Piękne Farmazony. Czuję się sama ze sobą tak, jakby ktoś zamknął mnie w celi z seryjnym mordercą. Jest zsyntetyzowaną kompilacją wszystkich cech, które uważam za pojebane.
|
|
 |
|
Mam ochotę spędzić z Tobą całą noc, po czym ulotnić się nad ranem. [fb]
|
|
 |
|
Czuję że nadszedł czas by uporządkować swoje życie, wyrzucić niepotrzebnych ludzi i iść do przodu.
|
|
 |
|
" (...) Prawdziwy związek zaczyna się wtedy, gdy kończy się faza randek, a odświętność tonie często bezpowrotnie w rutynie codzienności i niezauważalnie dla wielu przeistacza się w przyzwyczajenie, a mężczyźni zamiast kwiatów zaczynają kupować warzywa. Żeby tego chcieć, trzeba.. trzeba kochać. "
|
|
 |
|
.` wiesz kochanie, już nigdy nie pójdę za tobą w ogień,już nigdy nie będę się do ciebie uśmiechać,gdy tylko cię zobaczę,już nigdy nie będą mi się świecić oczy,gdy będę z tobą rozmawiać, już nigdy? tak,bo to już koniec całkowity,zegar wybił godzinę,wybił koniec nas. i nie wiem czy dam sobie z tym rade. naprawdę nie wiem,ale myślę,że mimo wszystko mogę Ciebie dodać do moich nieudanych doświadczeń życiowych. i nie że traktuje ludzi przedmiotowo czy coś.. ale nawet jakby,to przecież ty wiesz o tym najlepiej,jesteś pan perfekt w uciekaniu,gdy tylko pojawi się problem,w odejściu na zawsze od tak,bez żadnych wyjaśnień,bez żadnych emocji.podziwiam cię,że potrafisz wypowiedzieć z uśmiechem "zostańmy przyjaciółmi"..
|
|
 |
|
.` dni przemijają szybko, ale ból i cierpienie nie. kiedy wstaję rano, budzę się z nadzieją, że to tylko koszmarny sen, a po chwili już wiem, że to rzeczywistość. już nie chcę dłużej cierpieć, zróbmy coś z tym.
|
|
 |
|
.` odejdź. POZWÓL MI ŻYĆ.
|
|
|
|