 |
|
Twój głos dodawał mi zawsze nadziei i wiary
nadziei w lepsze jutro, wiary że damy radę
z lojalnym składem tylko Ty dałaś radę
ja nie koniecznie jak spinacz o siódmej rano.
|
|
 |
|
Wiesz, mówiłem prawdę nie raz była bolesna, przez tą moją szczerość wiele osób mnie skreśla.
|
|
 |
|
Życzę ci, żebyś niczego w życiu nie żałował
I na nogach stał twardo, gdy hardkor na blokach
Żeby twoich dzieci nigdy nie dotknęła wojna
Chcę, żebyś miał co jeść i gdzie pracować
W domu mądra żona a nie suka z pornola
Która zrobi sobie z Ciebie bankomat - pierdol to
Pamiętaj, że twoja głowa ma największa moc
Chciałbym, żebyś nowy rok miał lepszy niż poprzedni
By każdy nowy krok był wielki
Ziom, zawsze pewny bądź swego zdania
Choć każdy popełnia błędy tylko głupi je powtarza
Wszystkim pomagaj przyjaciele to więcej
Niż jebane klikniecie na fejsie czy na majspejsie
Wyłącz internet i goń swoje szczęście
Ale nie zapomnij o tych, którzy są twoim przeciwieństwem
|
|
 |
|
Ktoś mnie zranił mocno i widziałem piekło,
Które przysłoniło mi całe świata piękno
Chciałem to naprawić i znowu źle trafiłem
Więc nie dziw się, że mogę być zimnym skurwysynem.
|
|
 |
|
Mogę dać Tobie wszystko i być Tobie tak bliskim
I chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim...
|
|
 |
|
Jeśli... nie chcesz cierpieć to też przestań ranić.
|
|
 |
|
I tylko Ty nie widzisz teraz smutku w moich oczach,
lecz tylko Ty dziś wiesz jak potrafię kogoś kochać.
|
|
 |
|
Czujemy to samo i to łączy nasze dusze w jedno ciało
i wcale nie muszę leżeć na Twej skórze co rano.
|
|
 |
|
Mówią, że w Polsce rap jest wtórny i nudny, bo nudzi durni, tu gdzie dudni bas, a brudny rap jest kurwą i się skurwił.
|
|
 |
|
I będę żyć na krawędzi cienia, na ostrzu prawdy nie szukając usprawiedliwienia... dla tego losu wszystkich ludzi bez imienia, bo
ludzie to przyczyny, a zdarzenia to skutki.
|
|
 |
|
Nie przejmuj się tym, czego chcą inni, bo dziś jest już, ziomie!
Gdy wszyscy robią, to co powinni - Ty żyj i rób swoje!
Gdy pewnego dnia będzie po wszystkim i w tył, zwrócisz głowę,
zobaczysz jak byłeś szczęśliwy, bo byłeś prawdziwy - wciąż mówię to sobie.
|
|
 |
|
Jeszcze wczoraj tętniło we mnie szczęście, a dzisiaj jest mi to zupełnie obojętne.
|
|
|
|