 |
Zapomnij o nim!
- dobrze .
zapomnij o jego oczach!
- dobrze .
zapomnij o jego uśmiechu!
- dobrze .
zapomnij o jego spojrzeniu!
- dobrze .
musisz przestać go kochać, rozumiesz ?!
- rozumiem .
więc już go nie kochaj!
- nie ..
dlaczego ?
- bo ja tak nie umiem
|
|
 |
Każdego dnia obiecuję sobie, że od jutra przestanę o Tobie myśleć. I kiedy nadchodzi "jutro" stwierdzam, że kocham ciebie jeszcze bardziej. I tak w kółko.
|
|
 |
Moja morda zaufania nie wzbudza.
|
|
 |
Tyle miałeś czasu, by zatrzymać ją. Nie zrobiłeś prawie nic i wypuściłeś z rąk -
|
|
 |
kobiecość to śliczna cecha.
|
|
 |
jestem szczęśliwa, bez kitu.
|
|
 |
I uśmiechnę się, byś znów poczuł się przegrany,byś mógł uderzyć się w pierś i szepnąć pod nosem: "za późno"
|
|
 |
: Idzie Czerwony Kapturek przez las, nagle z krzaków wyskakuje wilk i się drze: - Nareszcie pocałuję Cię tam, gdzie jeszcze nikt Cię nie całował! - Chyba kurwa w koszyk.
|
|
 |
Dzwoni blondynka do brunetki i mówi:
-Co robisz?
-Rozmawiam z Tobą.
-A to Ci nie przeszkadzam.
|
|
 |
: Czasy się zmieniają, ale pamięć zostaje...
|
|
 |
Dwie blondynki dostały konie:
- Ty, jak je odróżnimy?
- Ja obetnę swojemu ogon.
Rano oba konie nie mają ogona.
- A co teraz?
- Obetnę swojemu grzywę.
Rano oba konie nie mają grzywy.
- A co teraz?
- Ja biorę czarnego, Ty białego.
|
|
 |
Usłyszała pukanie do drzwi. pół przytomna, z roztarganymi włosami wstała i niesfornie ubrała za dużą koszulę. Na palcach, podbiegła do drzwi. Ziewając, niezdarnie je otworzyła. Stał z promiennym uśmiechem w jej ulubionym t-shircie. Wręczył jej bombonierkę ulubionych czekoladek i wyszeptał :
- miłego dnia kochanie.
Zaczęła się poprawiać zdruzgotana, że widzi ją w takim stanie. Przyciągnął ją do siebie i delikatnie całując, powiedział :
- i tak Cię Kocham. ♥
|
|
|
|