 |
|
Jesteś między kocham cie a idź w pizdu. /lubbel
|
|
 |
|
wyłączyłam się, żyję obok samej siebie. porażka za porażką, to już mnie nie rusza. rezygnacja stopniowo zastąpiła stałą walkę o świadomość. tylko oby to nie było nieodwracalne, bo chciałabym jeszcze reagować, bać się, cieszyć. bycie ciałem bez energii nie jest przyjemne.
|
|
 |
|
Takie tam błękitne oczy, takie tam niesamowite usta, taka tam miłość życia.
|
|
 |
|
jesteś zazdrosny, bo kochasz, nie ma piękniejszej zazdrości niż ta spowodowana miłością.
|
|
 |
|
Cholerny ucisk w klatce piersiowej, smutne oczy, udawany uśmiech, powracające uczucie zagubienia i bezradności, znasz to?
|
|
 |
|
Żaden alkohol czy papierosy nie dają mi takiego kopa jak Ty.
|
|
 |
|
ja chciałam, zagubiła go jego nieśmiałość.
|
|
 |
|
Nie będę przeklinać, bo to kurwa w chuj nie ładnie.
|
|
 |
|
Moje prawdziwe ja chce tego chłopaka bardziej niż się jemu i innym wydaje.
|
|
 |
|
Samemu sobie trzeba udowodnić, że bez względu na okoliczności to osoba, którą kochamy jest najważniejsza i nie wolno dać ponieść się emocjom.
|
|
 |
|
Wątp, że gwiazdy lśnią na niebie. Wątp o tym, czy słońce wschodzi. Wątp czy prawdy blask nie zawodzi. Lecz nie wątp, że kocham Ciebie.
|
|
|
|