 |
|
Wpatruję się w ciemność, jestem jedyną która czeka. Staram się opanować łzy, ale to takie trudne. Ściskam Cię, a Ty prześlizgujesz się przez moje ręce. Chciałabym zobaczyć w tym coś dobrego, ale to nie ma sensu. Jak ptak który nigdy nie latał, będę Cię wołała, jak róża która nigdy nie urośnie, będę za Tobą tęsknić.
|
|
 |
|
Pojutrze, jutro, teraz, zaraz. Na dzień, godzinę, chwilę, sekundę- proszę Cię, przyjdź
|
|
 |
|
Byłeś powodem dla którego oddychałam, teraz dusisz mnie.
|
|
 |
|
Przeziębisz się od tego lodu, który jest w Twojej duszy ..
|
|
 |
|
- Chodź pomogę Ci. Podaj rękę.
- Ale..
- No dalej, zaufaj mi.
- Ale jak coś pójdzie nie tak, Ty też..
- To spadniemy razem.
|
|
 |
|
przyjaźń to coś więcej niż wspólne słit focie na nk.
|
|
 |
|
patrzysz tylko na zamknięte drzwi, a nie widzisz otwartego okna obok ..
|
|
 |
|
wiesz.? wolałabym czuć żal, smutek, zakłopotanie, rozczarowanie niż pustkę, którą mam w sercu. z pustką nie można żyć od tak. nie można udawać, że jej nie ma. bo ona jest i gryzie swoimi niewidzialnymi ząbkami.
|
|
 |
|
Mam hardcorowy rozpierdól w mojej psychice..
|
|
 |
|
Obudził ją sms od swojego ukochanego. Była godzina 00;00 . W treści było napisane : -" Kochanie,przepraszam to koniec,nie mogę tak dalej . " Ona zaszokowana wstała,łapiąc się za poduszkę,zaczęła płakać. Po chwili wybiegła z domu, poszła w stronę plaży. Tam gdzie był ten pierwszy pocałunek,to pierwsze "kocham Cię" .Szlochała. Była w swojej pięknej czerwonej piżamie z serduszkiem,od niego na walentynki . Stwierdziła że to już nie ma sensu . Utopiła się,nie przeżyła . O poranku dostała kolejnego sms ,właśnie od niego, w którym było napisane : - " Prima aprilis kochanie :*
|
|
 |
|
A za najsłodsze w naszym związku uważam to , że zrezygnowałeś z meczu , żebym mogła obejrzeć kubusia puchatka.
|
|
 |
|
“Kiedyś myślałam, że można śmiało określić, czego oczekuje się od tej drugiej osoby. jednak ludzie są tak zaskakujący i tak różni, że nie można po prostu wymarzyć sobie kogoś i na upartego szukać właśnie takiej osoby. w każdym jest odrobina magii, każdego trzeba poznać aby tę magię odkryć. dla mnie osobiście idealnym, wymarzonym chłopakiem będzie ktoś kto obdarzy mnie uczuciem i zaufaniem tak wielkim, jak ja jego. nie ważne jaki będzie miał kolor włosów czy oczu, nie ważne czy będzie biedny czy bogaty, nie ważne czy wszystkie cechy jego charakteru będą "idealne". pragnę tylko tego, aby patrząc w jego oczy, móc ujrzeć szczęście dwojga ludzi widzących wspólny cel. Czy to tak wiele?”
|
|
|
|