 |
|
Żyły, Żyletka, Moje Życie, Moja Śmierć, Moja Sprawa, Twoja Wina...
|
|
 |
|
Nie raz w nocy...o północy...podusie tule...myśląc o Tobie czule=**...
|
|
 |
|
Przyszła do mnie beztroska. Rozsiadła sie na kanapie i ogląda telewizj
|
|
 |
|
Rozsądniej jest zapomnieć...żeby nie pogrążać się i oprzytomnieć...
|
|
 |
|
mimo iż...pamiętaj, tęsknię do Ciebie...
|
|
 |
|
Rdzawych liści bukiet jak list we krwi śle jesień...
|
|
 |
|
Śniąc sny, o jakich żaden śmiertelnik dotąd nie śmiał śnić.
|
|
 |
|
Był tylko jeden taki, co mnie zrozumiał. A i ten mnie nie zrozumiał.
|
|
 |
|
Takich widziałam tysiące, nie rozgrzewają serca a chcą rozgrzać pościel! ot co :P
|
|
 |
|
Każde słowo jest jak niepotrzebna plama na ciszy i nicości.
|
|
 |
|
Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
W godzinie – nieskończoność czasu.
|
|
 |
|
Ptak – gniazdo, pająk – sieć, człowiek – przyjaźń.
|
|
|
|