głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ananas_w_puszce

kochać jest łatwo. to  można powiedzieć  jak z samochodem: wystarczy włączyć silnik  dodać gazu i wyznaczyć sobie cel podróży. ale być kochaną to tak jak przejażdżka z kimś innym  jego samochodem. nawet  jeśli uważasz tego kogoś za dobrego kierowcę  zawsze pozostaje ten podskórny strach  że może się pomylić  a wtedy w ułamku sekundy wystrzelicie oboje przez przednią szybę na spotkanie śmierci. być kochaną może oznaczać największy koszmar. bo miłość to rezygnacja z panowania nad własnym losem. i co się stanie  jeśli w połowie drogi postanowisz zawrócić albo skręcić w bok  a nie masz na to jako pasażer żadnego wpływu?

ansomia dodano: wczoraj o 20:21

kochać jest łatwo. to, można powiedzieć, jak z samochodem: wystarczy włączyć silnik, dodać gazu i wyznaczyć sobie cel podróży. ale być kochaną to tak jak przejażdżka z kimś innym, jego samochodem. nawet, jeśli uważasz tego kogoś za dobrego kierowcę, zawsze pozostaje ten podskórny strach, że może się pomylić, a wtedy w ułamku sekundy wystrzelicie oboje przez przednią szybę na spotkanie śmierci. być kochaną może oznaczać największy koszmar. bo miłość to rezygnacja z panowania nad własnym losem. i co się stanie, jeśli w połowie drogi postanowisz zawrócić albo skręcić w bok, a nie masz na to jako pasażer żadnego wpływu?

  żałujesz tego?   gdybym tego żałowała byłabym największą idiotką na świecie. nie można żałować  że było się szczęśliwym.

ansomia dodano: wczoraj o 20:20

- żałujesz tego? - gdybym tego żałowała byłabym największą idiotką na świecie. nie można żałować, że było się szczęśliwym.

pod koniec swojego życia chciałabym się dowiedzieć ile razy udało mi się uniknąć śmierci.

ansomia dodano: wczoraj o 20:19

pod koniec swojego życia chciałabym się dowiedzieć ile razy udało mi się uniknąć śmierci.

jeśli znajdę się w niebie to tylko po znajomości.

ansomia dodano: wczoraj o 20:19

jeśli znajdę się w niebie to tylko po znajomości.

czemu ci tak zależy żeby było widać  że ci nie zależy?

ansomia dodano: wczoraj o 20:19

czemu ci tak zależy żeby było widać, że ci nie zależy?

sam się zastanów gdzie tu fakt  a gdzie iluzja.

ansomia dodano: przedwczoraj o 12:24

sam się zastanów gdzie tu fakt, a gdzie iluzja.

potrzebuję cię  jak powietrza. to nie jest wybór  to konieczność.

ansomia dodano: przedwczoraj o 12:23

potrzebuję cię, jak powietrza. to nie jest wybór, to konieczność.

znaleźć miłość  ruszyć z miejsca  zacząć kochać  nowa przyszłość ale inna niż wyśniona.

ansomia dodano: przedwczoraj o 12:23

znaleźć miłość, ruszyć z miejsca, zacząć kochać, nowa przyszłość ale inna niż wyśniona.

przypomniałam sobie o nim w najmniej spodziewanym momencie. nagle zapomniałam jak się oddycha  jak mówi  jak patrzy na świat. moje oczy momentalnie stanęły za zaszkloną bramą  a dłonie drżały nienaturalnie. ja już nie wymieniałam płynnie powietrza  ja rzęziłam jak stary samochód walcząc o każdą dawkę tlenu. pierwsza łza  za nią kolejne.. poczułam delikatne szarpnięcie za ramię i ciepły  męski głos.   kochanie  wszystko dobrze?   podniosłam głowę i zlustrowałam wzrokiem tego chłopaka. nazywałam go swoim facetem  mówiłam  że kocham  że z nim  że bez niego nie potrafię. kłamałam. otarłam wierzchem dłoni policzki i uniosłam jeden kącik ust.   tak się właśnie objawia szczęśliwa miłość. kocham cię tak mocno  że aż wylewa się ze mnie w postaci żałosnych łez.   wyobraziłam sobie  że to tamten  że przede mną stoi ktoś zupełnie inny  a usta  które właśnie mnie całują smakują nikotyną  smakują przeszłością.

ansomia dodano: przedwczoraj o 12:22

przypomniałam sobie o nim w najmniej spodziewanym momencie. nagle zapomniałam jak się oddycha, jak mówi, jak patrzy na świat. moje oczy momentalnie stanęły za zaszkloną bramą, a dłonie drżały nienaturalnie. ja już nie wymieniałam płynnie powietrza, ja rzęziłam jak stary samochód walcząc o każdą dawkę tlenu. pierwsza łza, za nią kolejne.. poczułam delikatne szarpnięcie za ramię i ciepły, męski głos. - kochanie, wszystko dobrze? - podniosłam głowę i zlustrowałam wzrokiem tego chłopaka. nazywałam go swoim facetem, mówiłam, że kocham, że z nim, że bez niego nie potrafię. kłamałam. otarłam wierzchem dłoni policzki i uniosłam jeden kącik ust. - tak się właśnie objawia szczęśliwa miłość. kocham cię tak mocno, że aż wylewa się ze mnie w postaci żałosnych łez. - wyobraziłam sobie, że to tamten, że przede mną stoi ktoś zupełnie inny, a usta, które właśnie mnie całują smakują nikotyną, smakują przeszłością.

chciałam dostać tylko gwiazdkę z nieba. ty dałeś mi całe niebo.

ansomia dodano: przedwczoraj o 12:16

chciałam dostać tylko gwiazdkę z nieba. ty dałeś mi całe niebo.

zaakceptuj chamstwo  zło  gniew  oburzenie  mękę  wariację  zaakceptuj mnie.

ansomia dodano: 2 dni temu

zaakceptuj chamstwo, zło, gniew, oburzenie, mękę, wariację, zaakceptuj mnie.

aż dziwne jak wszystko może się spierdolić  potem mniej rzeczy cieszy  więcej boli.

ansomia dodano: 2 dni temu

aż dziwne jak wszystko może się spierdolić, potem mniej rzeczy cieszy, więcej boli.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV