 |
“Posiadam tyle, a wszystko pochłania uczucie dla niej. Posiadam tyle, a bez niej wszystko mi jest niczym.”
_ Cierpienia młodego Wertera
|
|
 |
Gdy kogoś nie ma, gdy ktoś, kto był najcenniejszy, kto ustawiał wokół ciebie fizykę, ktoś, bez kogo może wyłączyć się grawitacja, a tabliczka mnożenia stracić ważność, gdy ten ktoś znika, możesz dalej żyć, chodzić, jeść, odbierać telefony. Po prostu za tobą dryfuje nadpalona dziura. Coś cały czas do ciebie nadbiega, aby schwycić cię za szyję, przylepić się do ciebie i już nie puścić, coś wystającego z tej dziury.
Nieobecność jest tylko brakiem obecności.
|
|
 |
„Doszła do wniosku". Kobiety zazwyczaj najpierw nie wiedzą, czego chcą, i żyją jak leci, a później znienacka "dochodzą do wniosku" i wprawdzie nadal nie wiedzą, czego chcą, ale za to wiedzą, że to ma być "coś innego”...
|
|
 |
...i mam taki uśmiech dla Ciebie, taki specjalnie dla Ciebie, bo śmieje się przez Ciebie, dla Ciebie i dzięki Tobie
|
|
 |
tylko dla Ciebie mogę mieć dłuższe rzęsy niż spódnicę.
|
|
 |
Kochać to nie znaczy wielbić tylko ciało. Kocha się wnętrze, charakter, ducha. Ciało też jest ważne, ale to nie wszystko. Wygląd nie wystarcza. Ważne jest to co w środku. Kochać to znaczy cieszyć się z uśmiechu drugiej osoby. Kocha się sposób mówienia tej osoby, Jego charakter pisma, głos, śmiech, oczy. Jego uśmiech jest dla Ciebie wszystkim. Wystarczy jedno słowo od tej osoby, a jest się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Jego zapach przyprawia Cię o dreszcze. To jak patrzy na Ciebie jest tak cudowne, że aż nie do opisania. Ciepło Jego dotyku jest Twoim pragnieniem. Jego ramiona są najbezpieczniejszym miejscem na świecie.
|
|
 |
pogoda damsko męska, piździ w chuj.
|
|
 |
Najpiękniejsze są dni, w ciągu których potrafimy być tak po prostu bezgranicznie szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu
|
|
 |
wszystko czego chcę, to być Twoją codziennością .
|
|
 |
Najcięższą rzeczą jest oglądanie kogoś kogo kochasz, kochającego kogo innego.
|
|
 |
Nie ma nic cięższego od żalu. Żal jest straszliwą otchłanią w najczarniejszym oceanie, bezdenną głębią. Zżera człowieka. Dusi. Paraliżuje skuteczniej od przeciętych nerwów.
|
|
 |
Jak mogę mówić o pięknie, jak mogłabym snuć rozważania estetyczne, skoro jestem smutna, śmiertelnie smutna... Utraciłam jeszcze jeden składnik egzystencji - piękno. W ten sposób stopniowo utracisz, człowieku, wszystko...
|
|
|
|