głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika amnestia

wieje wiatr północno wschodni  a ludzie odchodzą pospiesznie z peronów   sklepów  domów... od siebie też odchodzą i błądzą szukając właściwej  ścieżki chociaż takowa nie istnieje.

koffi dodano: 17 lipca 2012

wieje wiatr północno-wschodni, a ludzie odchodzą pospiesznie z peronów, sklepów, domów... od siebie też odchodzą i błądzą szukając właściwej ścieżki chociaż takowa nie istnieje.

są ludzie  z którymi od pierwszej chwili znajdujesz wspólny język. a potem bez względu na upływ czasu  dzielące was kilometry albo dni milczenia wystarczy  jedno spojrzenie i znów rozumiecie się bez słów.

koffi dodano: 17 lipca 2012

są ludzie, z którymi od pierwszej chwili znajdujesz wspólny język. a potem bez względu na upływ czasu, dzielące was kilometry albo dni milczenia wystarczy, jedno spojrzenie i znów rozumiecie się bez słów.

śmieszna jesteś   powiedziała plując krwią w swoje lustrzane odbicie   po prostu jesteś śmieszna i żałosna.

koffi dodano: 17 lipca 2012

śmieszna jesteś - powiedziała plując krwią w swoje lustrzane odbicie - po prostu jesteś śmieszna i żałosna.

niech już się nie odzywa  nie podaje mi kolejnych argumentów co do tego  że tak będzie lepiej. niech nie powtarza jakim jest szczeniakiem  niech już mnie nie przeprasza. niech milczy. to niemożliwe  by przez miesiąc znajomości przywiązać się do kogoś na tyle  by sobie nie poradzić. oddycham  z książką o  bo jakby inaczej  miłości w ręku i torsjami żołądka podczas odszukiwania siebie we wszystkich wzmiankach o tęsknocie.

definicjamiloscii dodano: 17 lipca 2012

niech już się nie odzywa, nie podaje mi kolejnych argumentów co do tego, że tak będzie lepiej. niech nie powtarza jakim jest szczeniakiem, niech już mnie nie przeprasza. niech milczy. to niemożliwe, by przez miesiąc znajomości przywiązać się do kogoś na tyle, by sobie nie poradzić. oddycham; z książką o, bo jakby inaczej, miłości w ręku i torsjami żołądka podczas odszukiwania siebie we wszystkich wzmiankach o tęsknocie.

dłońmi przez które podążają strużki krwi od zbierania szkła  odgarniam włosy z twarzy. podczas ostatniej rozmowy zaręczyłam mu  że dam radę. łzy w oczach tłumaczę bezradnością  bo znów coś potłukłam czy wylałam. fajtłapstwo  nie popękane serce.

definicjamiloscii dodano: 17 lipca 2012

dłońmi przez które podążają strużki krwi od zbierania szkła, odgarniam włosy z twarzy. podczas ostatniej rozmowy zaręczyłam mu, że dam radę. łzy w oczach tłumaczę bezradnością, bo znów coś potłukłam czy wylałam. fajtłapstwo, nie popękane serce.

nie tęsknisz tak do końca za Nim samym. tęsknisz bardziej za tym jak było. tęsknisz za sms'ami na dobranoc  do których się przyzwyczaiłaś. tęsknisz za tym by ktoś zapytał jak minął Ci dzień. tęsknisz za tym  że zawsze starał się wywołać na Twojej twarzy uśmiech. przytakujesz  prawda? to dodam jeszcze jedno   tęsknisz za tym by być komuś potrzebna  za tym by Twoja osoba zajmowała myśli kogoś  za tym by w końcu być dla kogoś ważna. skąd wiem? kurwa  też za tym tęsknię.   veriolla

veriolla dodano: 16 lipca 2012

nie tęsknisz tak do końca za Nim samym. tęsknisz bardziej za tym jak było. tęsknisz za sms'ami na dobranoc, do których się przyzwyczaiłaś. tęsknisz za tym by ktoś zapytał jak minął Ci dzień. tęsknisz za tym, że zawsze starał się wywołać na Twojej twarzy uśmiech. przytakujesz, prawda? to dodam jeszcze jedno - tęsknisz za tym by być komuś potrzebna, za tym by Twoja osoba zajmowała myśli kogoś, za tym by w końcu być dla kogoś ważna. skąd wiem? kurwa, też za tym tęsknię. / veriolla

mogło być lepiej  zawsze może  ale w żaden sposób czwarte miejsce na turnieju nie psuje tego dnia. moja kuchnia nie doznała jeszcze takiego bałaganu  jak teraz. w całym domu roznosi się zapach kurczaka  a ręce bolą mnie już zarówno od gry  jak i mieszania galaretek. na nodze  MATI ♥  napisane w którymś momencie przez tego głuptasa  na nadgarstku wciąż jego bransoletka. przyjaciółka  która ubolewając nad tym  że przez dwa tygodnie nie mogę zmienić pościeli  w końcu wzięła się za to sama. mimo siniaków  które nie ma mowy  żeby nie pojawiły się na moim tyłku   nieznikający uśmiech  dziękuję.

definicjamiloscii dodano: 14 lipca 2012

mogło być lepiej, zawsze może, ale w żaden sposób czwarte miejsce na turnieju nie psuje tego dnia. moja kuchnia nie doznała jeszcze takiego bałaganu, jak teraz. w całym domu roznosi się zapach kurczaka, a ręce bolą mnie już zarówno od gry, jak i mieszania galaretek. na nodze "MATI ♥" napisane w którymś momencie przez tego głuptasa, na nadgarstku wciąż jego bransoletka. przyjaciółka, która ubolewając nad tym, że przez dwa tygodnie nie mogę zmienić pościeli, w końcu wzięła się za to sama. mimo siniaków, które nie ma mowy, żeby nie pojawiły się na moim tyłku - nieznikający uśmiech, dziękuję.

Spytał mnie czemu tak właściwie mi na nim zależy. Tak naprawdę  nie wiedziałam  co mam odpowiedzieć  głównie dlatego  że nie znałam odpowiedzi. Dlaczego jest dla mnie tak ważny? Hm  może przyciąga mnie ten jego charakter wiecznego luzaka  w którego krwi krąży stale alkohol  a w płucach nikotyna. Może to te jego magnetyczne oczy  w które mogłabym wpatrywać się bez końca. Sama nie wiem  czy to jego uśmiech  czy może lewa ręka muskająca mnie po plecach podczas pocałunku onieśmiela mnie bardziej... Kiedyś przeczytałam zapewne w jednej z książek  że każdy człowiek coś w sobie ma  coś co czyni go absolutnie wyjątkowym. Myślę  że właśnie to sprawia  że mi na nim zależy  to że odkryłam w nim 'to coś'. I z każdym dniem chcę odkrywać to na nowo.   bezimienni

bezimienni dodano: 14 lipca 2012

Spytał mnie czemu tak właściwie mi na nim zależy. Tak naprawdę, nie wiedziałam, co mam odpowiedzieć, głównie dlatego, że nie znałam odpowiedzi. Dlaczego jest dla mnie tak ważny? Hm, może przyciąga mnie ten jego charakter wiecznego luzaka, w którego krwi krąży stale alkohol, a w płucach nikotyna. Może to te jego magnetyczne oczy, w które mogłabym wpatrywać się bez końca. Sama nie wiem, czy to jego uśmiech, czy może lewa ręka muskająca mnie po plecach podczas pocałunku onieśmiela mnie bardziej... Kiedyś przeczytałam zapewne w jednej z książek, że każdy człowiek coś w sobie ma, coś co czyni go absolutnie wyjątkowym. Myślę, że właśnie to sprawia, że mi na nim zależy, to że odkryłam w nim 'to coś'. I z każdym dniem chcę odkrywać to na nowo. / bezimienni

Właściwie pierwszy raz w życiu byłam tak niepewna. Niepewna tego  kim jestem  na czym stoję i czego mogę się spodziewać. Lubiłam ten stan jedynie wtedy  kiedy wszystko przechylało się na moją korzyść  ale z racji tego  że działo się to dość rzadko  nienawidziłam tej ciągłej huśtawki  która niosła mnie ze skrajności w skrajność. Najgorsze jednak było to  że wcale nie chciałam z niej wysiąść  licząc na to  że on w końcu sam mnie z niej zdejmie i schowa w swoich ramionach. Tak bardzo tego pragnęłam..   bezimienni

bezimienni dodano: 14 lipca 2012

Właściwie pierwszy raz w życiu byłam tak niepewna. Niepewna tego, kim jestem, na czym stoję i czego mogę się spodziewać. Lubiłam ten stan jedynie wtedy, kiedy wszystko przechylało się na moją korzyść, ale z racji tego, że działo się to dość rzadko, nienawidziłam tej ciągłej huśtawki, która niosła mnie ze skrajności w skrajność. Najgorsze jednak było to, że wcale nie chciałam z niej wysiąść, licząc na to, że on w końcu sam mnie z niej zdejmie i schowa w swoich ramionach. Tak bardzo tego pragnęłam.. / bezimienni

Tak bardzo cieszę się  że mogę opowiedzieć komuś o tym  co tak naprawdę czuję  nie udając nic i nikogo innego. Zacząć mówić  nie ograniczać się i otworzyć całe swoje pokaleczone serce  które dzięki niej zaczyna się goić. Cieszę się również  że czasami jestem jej równie potrzebna  że mogę ją przytulić gdy jest smutna i zwyzywać jakiegoś tępego chuja  który raczył ją skrzywdzić. Choć w moim życiu zazwyczaj wszystko jest nie tak  a ostatnio pech serwuje mi coraz to nowsze niespodzianki  to jestem szczęśliwa. Jestem szczęśliwa  bo mam kogoś  kto dzieli ze mną to szczęście i jest dla niego ważniejsze  niż własne. To właśnie jest szczęście  kochać.   bezimienni

bezimienni dodano: 14 lipca 2012

Tak bardzo cieszę się, że mogę opowiedzieć komuś o tym, co tak naprawdę czuję, nie udając nic i nikogo innego. Zacząć mówić, nie ograniczać się i otworzyć całe swoje pokaleczone serce, które dzięki niej zaczyna się goić. Cieszę się również, że czasami jestem jej równie potrzebna, że mogę ją przytulić gdy jest smutna i zwyzywać jakiegoś tępego chuja, który raczył ją skrzywdzić. Choć w moim życiu zazwyczaj wszystko jest nie tak, a ostatnio pech serwuje mi coraz to nowsze niespodzianki, to jestem szczęśliwa. Jestem szczęśliwa, bo mam kogoś, kto dzieli ze mną to szczęście i jest dla niego ważniejsze, niż własne. To właśnie jest szczęście- kochać. / bezimienni

Na siłę chciałam ratować coś  co tak naprawdę nigdy nie miało szans na przetrwanie.   bezimienni

bezimienni dodano: 14 lipca 2012

Na siłę chciałam ratować coś, co tak naprawdę nigdy nie miało szans na przetrwanie. / bezimienni

Choruję na śmierć. W żyłach lęk krąży zamiast krwi.

koffi dodano: 14 lipca 2012

Choruję na śmierć. W żyłach lęk krąży zamiast krwi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć