 |
|
nie chcę mi się już siedzieć dostępną na GG, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już, co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał SMSa. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony...
|
|
 |
|
Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel odrzut przystawiony przez kogoś, kogo kochasz.
|
|
 |
|
a po tym jak mi powiedziałeś,że między nami koniec, mały chłopczyk w windzie dal mi nadzieje na lepsze dni, powiedział: "niech pani nie płacze, niedługo pani znajdzie nowego chłopczyka,który będzie pania kochał całym swym serduszkiem", nie patrzac na moje łzy i na to,że się nie znamy podbiegł do mnie i przytulił mnie, tak łątwo uwierzyć dziecku. // kathariinaa
|
|
 |
|
wyższe szczeble drabiny życia nie gwarantują piękniejszych widoków.
|
|
 |
|
bramki są trzy: ona, ja, wypierdalaj.
|
|
 |
|
wiedziałam, że nie będziesz mógł o mnie zapomnieć, nie wiedziałam jednak, że ze mną będzie gorzej.
|
|
 |
|
- Wytrzymasz ze mną? - Nie wytrzymam bez ciebie...
|
|
 |
|
Stanęłam na Twoich trampkach, aby dostać się do twoich ust. Odepchnąłeś mnie, usiadłeś, wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta. Poczułam Twój leciutki uśmiech... wyszeptałeś mi do ucha ' to ja tu się muszę starać, kochanie '.
|
|
 |
|
Uśmiech to pół pocałunku. Uśmiechnij się do mnie dwa razy.
|
|
 |
|
Zgubmy się we własnych uśmiechach. Znajdźmy własną drogę pośród kropli deszczu. Dojdźmy na kres świata. Odkryjmy zagadkę początku i końca tęczy. Nauczmy kochać własne serca. Zerwijmy każdą czterolistną koniczynę. Policzmy wszystkie gwiazdy na niebie. Pokonajmy bezwzględne bariery rzeczywistości. Razem..
|
|
|
|