 |
|
8.11.2011 ♥ i will never forget... never... ♥
|
|
 |
|
Panie Boże! Proszę Cię o mądrość, żebym mogła zrozumieć mężczyznę. O miłość, bym mogła mu przebaczyć. O cierpliwość, bym mogła znieść jego humory. Nie proszę Cię o siłę, bo bym go zajebała.
|
|
 |
|
wszędzie czuję to,
że Cię nie ma.
tak trudno
zapomnieć.
|
|
 |
|
ale przecież mnie kochałeś, taką kapryśną, oziębłą, niemiłą. ja się nie zmieniłam, to Tobie wyostrzył się wzrok.
|
|
 |
|
jesteś silna, dasz sobie radę" - oczywiście, że tak, jestem chodzącym posagiem, a wszystko odbija się ode mnie ,
wcale nie cierpię, i to nie prawda, że co noc wylewam łzy, a poduszka jest mokra i brudna od łez zmieszanych z tuszem do rzęs.
|
|
 |
|
Boję się dorosłości. Nie wyobrażam sobie nie rysować serduszek i pacyfek na znienawidzonych lekcjach, nie narzekać na to, że jutro klasówka..
|
|
 |
|
Czy Ty też inaczej czujesz się w ramionach swojego chłopaka, niż kolegi? Tak, to to. MIŁOŚĆ.
|
|
 |
|
I jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi samej siebie. Może czasami denerwuję się i komplikuję sobie życie. Może jestem jeszcze 'mała' ale potrafię bardzo kochać.
|
|
 |
|
czekam na dzien , godzine , minute i sekunde kiedy znow schowam się w Twoich ramionac
|
|
 |
|
kiedy jestem zła, do nikogo się nie odzywam. kiedy jestem wkurwiona, przestaję stosować emotki na gg i nadużywam interpunkcji . kiedy jestem smutna, płaczę. kiedy jestem wesoła, ze wszystkiego się śmieję. kiedy jestem obok ciebie, czuje że żyję.
|
|
 |
|
czuję, że za mało czasu Nam pozostało, by pozwolić sobie na to, by nie być razem. /pezet
|
|
|
|