 |
|
Ciężko wiesz, jakoś przestać pluć na to całe życie i wyciągnąć z serca nóż. / Bonson
|
|
 |
|
oczywiście, możesz sobie mnie zmierzyć. możesz też najeżdzać na mnie w każdym z możliwych języków. ale miej choć trochę odwagi, by robić to patrząc mi prosto w oczy, a nie dopiero wtedy, gdy stoję do Ciebie plecami, tchórzliwa szmato. / veriolla
|
|
 |
|
Mówią, żeby nigdy nie żałować znajomości z osobą, przez którą było się szczęśliwym. Chuja prawda. Należy żałować każdej wspólnie spędzonej sekundy, bo gdy to odejdzie to zostajesz kurwa z niczym, totalnie rozjebanym światem i osobowością. /esperer
|
|
 |
|
A Ty? Nie ma Cie, a miałeś być na górze. Pierdol się, nie rozumiesz, to Ci powtórzę. / Dondi
|
|
 |
|
Patrzę na niego i wiem, że to właśnie ten, który otrze każdą moją łzę i jest w stanie zabić każdego kto może mnie skrzywdzić. To ten, który za wszelką cenę stara się udowodnić mi jak mnie kocha. Przy nim czuje się jak księżniczka - bo tak właśnie mnie traktuje - jak księżniczkę, którą jest w stanie wziąć na ręce i przenieść przez świat. Tylko on zapewnia mi poczucie bezpieczeństwa, a jego usta nawet gdy milczą, nie tracą uroku. Jego oczu nie da się porównać, ani do nieba, ani do oceanu, bo tylko jego oczy błyszczą tak niebieską barwą. I nie wiem czym sobie zasłużyłam na takie szczęście, jakim jest to, że mam Ciebie. || m33394
|
|
 |
|
Chwyciłem bakcyl na rapy co będą miażdżyć jebany plastik. / Collegium Elemente
|
|
 |
|
Tu naszą siłą wiara, z wiarą stawiamy każdy krok ziom,
przez 24/7, 365 na okrągło. / Sheller
|
|
 |
|
W szklankach czysta, w sercach rap jak modlitwa. / Shellerini
|
|
 |
|
Chodzę i marzę, mijając szarych ludzi w mieście.
Tylko prawdziwy artysta umie dostrzec własne szczęście. / Collegium Elemente
|
|
 |
|
Stoję przed lustrem i zastanawiam się co jest takiego we mnie, w moich oczach, a może w krwi, że zasłużyłem na karę, która ma trwać całe życie. Czemu zostałem skreślony jak źle napisany wyraz? Przecież to nie ja trzymałem długopis, nie ja pisałem każdą literę, nie ja źle się stworzyłem. Co sprawia, że ludzie widzą we mnie niepotrzebny przedmiot, który ciąży i zajmuje miejsce? Czemu tak się dzieje, że tak szybko zostaje oceniony, przez to, że ktoś mnie podarł na kawałki i wyrzucił jak śmiecia? Czemu teraz wszyscy widzą we mnie śmiecia i umieszczają mnie do w koszu? Czemu przez jedną osobę ludzie nie widzą we mnie człowieka? Przecież wyglądam jak oni. Jak każdy inny człowiek. Czemu błądzić jest rzeczą ludzką, mi nie wolno? Czemu każda moja porażka to Wasz powód do wbijania gwoździ do mojej trumny? Może i masz rację, może masz prawo wbić we mnie tusz robiąc we mnie dziurę, zgnieść i wyrzucić do kubła na odpady mówiąc: przecież to tylko śmieć.
|
|
 |
|
błagałam o pamięć, o kilka słów wyjaśnienia. błagałam o Twoją obecność, o Twój zapach i Twój głos. błagałam o Ciebie, bo tak bardzo byłam uzależniona.. / veriolla
|
|
 |
|
Teraz będzie bolało, ale jeżeli nic z tym nie zrobisz to uczucie ze zdwojoną siłą będzie nieodłączną częścią Twojego życia, uwierz. / Stostostopro
|
|
|
|