 |
|
Droga..
Dziękuję ci za wszystko, za każdy uśmiech, za każde łzy, za te złe i dobre chwile, w których zawsze byłaś i jesteś ze mną. Dziękuję za to że choć trochę mnie zmieniłaś, że potrafisz zawsze mnie upomnieć gdy przesadzam. Dziękuję za to oparcie jakie mi dajesz, za to że poświęcasz mi swój czas, za to że tak doskonale mnie rozumiesz. Dziękuję że nic nie mówisz gdy wiesz że nie potrzeba słów tylko ciszy, dziękuję że wiesz kiedy jest mi smutno czy źle. Dziękuję że jesteś taka uparta, Dziękuję za to że często mamy odmienne gusty i poglądy, za to że czasem się kłócimy by móc się pogodzić i śmiać się z własnych błędów. Dziękuję że choćby większość mnie opuściła, ty zawsze zostajesz. Jesteś dla mnie wyjątkową i najlepszą przyjaciółką jaką poznałam, uwielbiam twoje histerie i rzucanie się po podłodze, to ty bardzo często dajesz mi siłę i podnosisz na duchu gdy czuje że wszystko układa się nie tak jak powinno... / nie-przytomna
|
|
 |
|
Okropnie żałuję niektórych chwil, niewypowiedzianych słów i tych wypowiedzianych, łez i smutku, pieszczot i pocałunków, żałuję niektórych szalonych pomysłów, zaufania, żałuję że już cię przy mnie nie ma bo wiem że to moja wina... / nie-przytomna
|
|
 |
|
Nie mogę poradzić sobie z moimi niektórymi problemami bo ciągle muszę rozwiązywać twoje... / nie-przytomna
|
|
 |
|
Nie jestem w stanie opisać tego jak bardzo żal mi Nas, nie pojmuje dlaczego mi to robisz, dlaczego nie dajesz znaku życia... Jak by nic nigdy nas nie łączyło.. Mówiłeś że ufasz mi jak mało komu, mówiłeś że tylko ja tyle o tobie wiem i nagle przestaje się liczyć. Nagle jestem dla ciebie nikim... / nie-przytomna
|
|
 |
|
- zmartwiło mnie coś . - co? - już nigdy nie przejadę językiem po jego zębach. - aha. - miał taką słodką dziurę. - ... - między zębami ! . /mammmba, nie-przytomna
|
|
 |
|
Boże. Może jesteś na mnie zły, że tak rzadko z Tobą rozmawiam. Może teraz wcale nie chcesz mnie słuchać chociaż wznoszę do Ciebie tą modlitwę. Wiem, że tak rzadko cię doceniam, że zbyt mało jeszcze wierzę, ale proszę... Wstydzę się teraz o coś prosić, boję się, że mnie wyśmiejesz chociaż ty podobno kochasz wszystkich, prawda? Mnie też jeszcze kochasz Boże? Błagam tylko o trochę szczęścia, o trochę sytuacji w moim życiu,które zachęciłyby mnie do dalszego działania, do walki i wiary w lepsze jutro. Możesz schować tą prośbę do poczekalni, tyle już wytrzymałam więc wytrzymam jeszcze troszkę, ale gdy w końcu będziesz chciał mi coś ofiarować spójrz na to, przypomnij sobie tą dziewczynkę w skórze nastolatki i gdybyś tak miał czas wysłuchaj tej modlitwy. Tak mało jeszcze wiem o życiu i tak wiele spraw zaniedbałam, ale chcę być lepsza. Codziennie budzić się z większymi nadziejami, wiarą i miłością w sercu. Proszę o zbyt dużo? Będę czekać Boże. Amen. /esperer
|
|
 |
|
Chociaż nie jestem winny, tępy, ból zapijmy. Tak bardzo czuję się bezsilny. / pih.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę walić głową w ścianę, a potem znów, bo wiem, że to nic nie zmieni... / pinktea.
|
|
 |
|
Nie musisz nic mówić, nie musisz przynosić kwiatów, wyznawać na każdym kroku miłości, nie musisz pisać wierszy czy kupywać prezentów. Wystarczy to, że po prostu jesteś.../ nie-przytomna
|
|
|
|