 |
|
` z Tobą chciałam tak po prostu dogonić marzenia ...
|
|
 |
|
` nieważne, co mówili. byłeś ważniejszy od słów.
|
|
 |
|
` siedzisz w mojej bani 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu .
|
|
 |
|
` oddałaś mu serce , a on za plecami Cię niszczy .
|
|
 |
|
` podobał mi się jego zapach. zapach, który
sugerował, że wszystko może się zdarzyć.
|
|
 |
|
` jest zupełnie jak dawniej, tylko znacznie trudniej.
|
|
 |
|
` kiedyś wszędzie byłeś Ty, teraz wszędzie jest Twój
brak, czy tam brak Ciebie.
|
|
 |
|
` zginę z uśmiechem na wargach, krzycząc głośno, że
kocham to czego już nie ma.
|
|
 |
|
` czuję, że pamiętasz, przechodząc ze spuszczonym wzrokiem,
jak przez krótki czas kochaliśmy się na zawsze.
|
|
 |
|
` któregoś dnia poczujesz moją szczerość na własnej skórze i
będzie za późno na przepraszam.
|
|
 |
|
MERRY FUCKING I BURNED CHRISTMAS ! ;-)
|
|
 |
|
Nadejdzie czas rozliczeń to podziękuję wrogom, tu miłość, nienawiść sypiają wciąż ze sobą. Poczekaj kurwa jeszcze się odkuje, mówię co czuje niczego nie żałuje.
|
|
|
|