 |
|
Doprowadził ją do punktu, w którym nie może już funkcjonować bez Niego.
|
|
 |
|
Sam na sam, sam, sam ze sobą
Gdy nie masz juz sily pluć w twarz wszystkim wrogom
Chcialbym Ci pomoc, serdecznie z serca,
Ale to tak jakby slepiec chcial prowadzic slepca
Zbyt duzo bolu, karty na stól
Zagubieni w tym samym swiecie czujemy ten sam ból
|
|
 |
|
Nie mam już Ciebie nie mam największa strata.
Nienawidzę za to siebie życia i całego świata
|
|
 |
|
Samotność jak gorączka nocą dopada,
sam na sam z bezsennością bez skutku sie zmagam.
Myślę o Tobie i jakoś nie mogę przestać
cały mój świat w Twojej osobie się streszczał
|
|
 |
|
Tu płyną łzy, kiedy Ty się śmiejesz,
na lepsze jutro zawsze mam nadzieję.
|
|
 |
|
Cisza krzyczy szeptem, którego nikt nie umie słyszeć
|
|
 |
|
Już nie mam czym oddychać. Dławię się każdym, najmniejszym haustem powietrza. Życie mnie przytłacza, życie boli, jest kurwą i przestało uśmiechać się do mnie tak dawno,że nie pamiętam kiedy. Nie jestem szalona, nie dziś. Dziś jestem tylko emocjonalnym wrakiem niezdolnym do uronienia choćby jednej łzy. Może tracę świadomość i może mi się to podoba, nie chcę już analizować, nie chcę wspominać i zatapiać się w Jego ramionach. Potrzebuję czasu, chcę odnaleźć swoje miejsce w nicości i jakoś to przetrwać. To ja - marna,słaba istota, która jeszcze niedawno do krwi zagryzała wargi,ale bezczelnie pluła w twarz światu. To wciąż ja, jednak tak zupełnie wyalienowana. Dobrze,że przestaję czuć, tak świetnie,że nie potrafię już kochać. / nerv
|
|
 |
|
Zamiast spać patrzyłam jak oddychasz, jak drgasz przez sen, jak nieświadomie się uśmiechasz.
|
|
 |
|
Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza. Dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, sposób życia.
|
|
 |
|
Miłości na kłamstwach nie zbudujesz.
|
|
 |
|
Wiem, że bardzo trudno mnie kochać ale chyba łatwo zobaczyć miłość w moich oczach.
|
|
 |
|
Kochając jednocześnie dwie osoby wybierz tą drugą, bo jeżeli naprawdę kochał byś tą pierwszą, nie zakochał byś się w tej drugiej.
|
|
|
|