 |
|
Pozdrawiam wszystkie talenciary, które popularność zyskują na twórczości innych użytkowników, bądź autoreklamie własnego profilu, dla których szczytem sławy jest wysokie miejsce w rankingu i po dwieście plusików przy każdym wpisie.. Prawdziwe talenty nie potrzebują rozgłosu i nie próbują siłą zabłysnąć. Amen.
|
|
 |
|
.` i teraz bierz to swoje jebane zdjęcie, pakuj swój plecak, zabieraj poduszkę, odnieś pościel do prania, zgaś światło i zostaw mnie samą... wypierdalaj i więcej nie wracaj... - wykrzyczała, rozpłakała się i usiadła na łóżko tyłem do niego zakładając słuchawki z muzyką na maxa na uszy... ./. ciam;*
|
|
 |
|
czekała na ten moment tak długo, że gdy przyszedł ona zapomniałaa..;/ . ./ciam;*
|
|
 |
|
.` -widzimy się w poniedziałek!- rzucił.-co.?? przecież to za 72 godziny. ja nie chcę tyle czekać..... przez ten czas wyobrażała go sobie i śniła o nim... spojrzała na zegarek i brakowało już tylko 15 min. ;). / .ciam;*
|
|
 |
|
`przez cały weekend nie pomyślała o nim ani razu... ./ .ciam;*
|
|
 |
|
gdzie to szczęście którego mi dziś życzyliście?
|
|
 |
|
I powiem Ci mała, że bez Ciebie już nawet słońce zblakło.
|
|
 |
|
Uwielbiam ten moment, kiedy chcę do Ciebieb napisać, ale Ty jesteś szybszy.
|
|
 |
|
to jest taka tęsknota o której on nie ma pojęcia, a moje serce toczy walkę z rozumem. [a]
|
|
 |
|
już nie czekam tak jak kiedyś na wiadomość od Ciebie. / poossij.
|
|
 |
|
Ludzie mówią, że się zmieniłem, olewam przyjaciół, rodzinę, szkołę, treningi. Mówią, że uzależniłem się od komputera, jakby nie wiedzieli, że wciąż czekam na wiadomość od Ciebie. Ale Ty masz już swoje życie, nowych przyjaciół, inne zajęcia - dobrze, że sobie radzisz, ale ja tak nie potrafię i choćbyś nie wiem jak bardzo mnie prosiła, żebym wyszedł z domu, żebym znów zaczął żyć - nigdy nie wyrwę się od Twojej nieobecności, której chyba zapomniałaś ze sobą zabrać. Nawet kiedy wychodzę wciąż patrzę na telefon, bo może nie słyszałem jak dzwonisz, może w końcu odpisałaś na mojego sms'a. Każde miejsce przypomina mi Ciebie ale wiem, że muszę z tym żyć, kiedyś wrócisz, choć wątpię, że jeszcze do mnie - nie jestem już pewien Twoich uczuć, niczego nie jestem pewien - nie powiem Ci o tym, bo nie chcę Cię zranić ale tracę nadzieję i co gorsze - czuję, że tracę też Ciebie. / bibliografia.
|
|
 |
|
Pamiętam jeszcze tamten dzień - spotkaliśmy się w parku. Czułem, że coś jest nie tak. Kiedy mnie zobaczyłaś pochyliłaś głowę, przykrywając twarz błyszczącymi w słońcu włosami. Nie podbiegłaś do mnie jak zwykle, nie pocałowałaś, nie powiedziałaś nawet słowa. Kiedy usiadłem obok Ciebie wzięłaś mnie za rękę i nieśmiało podniosłaś oczy, które złamały mi serce spojrzeniem przepełnionym bólem. - muszę ci o czymś powiedzieć - zaczęłaś po czasie, który wtedy wydawał się graniczyć z wiecznością. Spojrzałem na Ciebie a po Twoich jasnych policzkach spłynęły łzy.. - Tomek.. ja muszę wyjechać - mówiłaś ale ja nie rozumiałem - daleko, nie wiem na jak długo, ale jeśli na mnie poczekasz to obiecuję, że wrócę i wtedy będziemy razem już zawsze. -kontynuowałaś rozszarpując słowami wszystkie nasze plany, cały mój świat...Wiedziałem, że nie powinienem ale nie potrafiłem nawet wydusić z siebie słowa, nie wytrzymałem, wstałem i odszedłem, nie świadomy tego, że jutro zobaczę Cię ostatni raz. / bibliograffia.
|
|
|
|