 |
|
wypadasz mi z rąk. z serca też.
|
|
 |
|
odłożyła na bok sentymenty .
|
|
 |
|
- opowiedz mi o waszej miłości. chciałabym wiedzieć jak to jest być szczęśliwą
- nie mogę opowiedzieć Ci o czymś, co nie jest prawdziwe...
|
|
 |
|
za dużo , za późno i po prostu nie wystarczająco .
|
|
 |
|
Po burzy zawsze wychodzi słońce. Szkoda tylko, że moje życie bez przerwy jest zachmurzone.
|
|
 |
|
I już zawsze będzie tak, że zazdrość zniszczy każde pozytywne uczucie.
|
|
 |
|
Jak po wypaleniu skręta, pełen relaks - ja wymiękam.
|
|
 |
|
Stul pysk ! Noszę obcasy większe niż Twój kutas ; D
|
|
 |
|
wredna , chamska , arogancka , pyskata , bezczelna - więcej zalet nie pamiętam .
|
|
 |
|
było pochmurne popołudnie wzięłam do ręki słuchawki i postanowiłam iść na spacer. podążyłam w stronę pobliskiego parku i usiadłam na jednej z ławek. brakowało mi Ciebie. rodzice zawsze wszystko nam komplikowali. wsłuchałam się w tekst piosenki i zamknęłam ...oczy. po chwili usłyszałam dziwnie znajomy śmiech. otworzyłam oczy i dostrzegłam jakąś laskę u Twojego boku. o dziwo nie wpadłam w histerie. wystukałam jedynie wiadomość "nie wspominałeś ,że rodzice dali Ci jakąś sukę pod opiekę." po jej przeczytaniu rozejrzałeś się dookoła i Twoje przerażone oczy zatrzymały się na mnie. wstałam z miejsca i ruszyłam w stronę domu. dostawałam coraz to więcej wiadomości od ciebie lecz zaśmiałam się tylko gorzko i wyrzuciłam kartę sim do śmieci. dopiero wtedy zauważyłam łzy spływające po moim policzku. odwróciłam się, lecz Ciebie nie było. właśnie wtedy zaczęłam nowy etap w swoim życiu.
|
|
 |
|
Stworzymy wspólną bajkę. bajkę o miłości. idealną. bez wad i zazdrości. i będzie ona trwać od wieczora do godziny 6. by skończy się wraz ze znienawidzonym dźwiękiem budzika. i tak co noc. wyimaginowana miłość. jesteś za?
i tu nie chodzi nawet o to czy się gniewam. Nie gniewam się.. ja tylko czuję się jak oszukane dziecko, któremu obiecali lizaka, a potem mu go pokazali i powiedzieli że nigdy go niedostatnie .
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest budzić się co noc czując łzy pod powiekami? słyszeć jak serce wygrywa marsz żałobny? jak podczas 40 stopniowej temperatury odczuwać wewnętrzne zimno i jak wśród miliona ludzi być samym? jeśli nie wiesz, to nie pierdol, że mnie rozumiesz.
|
|
|
|