 |
|
"Zdradzamy ludzi, wykorzystujemy ich, traktujemy ich jak przedmioty, nie mając nawet w sobie na tyle jaj, aby przyznać przed sobą i przed nimi, że tak właśnie jest, że są w naszym życiu po prostu zabawkami do rozrywki. Tkwimy w beznadziejnych związkach, bo uważamy, że przynajmniej zaprowadzają w naszym życiu porządek. Wpadamy w nałogi, bo przecież w porządku musi być też trochę rozrywki. Tracimy czas.
|
|
 |
|
wiem, że byłam okropna. widzę, jak wiele to zniszczyło. jednak po raz pierwszy nie staram się naprawić tego, co minione ale walczyć to, co przyszłe. / tonatyle
|
|
 |
|
widzę, że ten związek jest chory. widzę, że praktycznie nie ma szans na przetrwanie, jeśli wielu rzeczy się nie zmieni. ale nie potrafię przestać walczyć. o niektóre sprawy walczy się do końca. / tonatyle
|
|
 |
|
O, więc uśmiecham się jak ją mijam,
choć znowu jej podkrążone oczy przykrywa makijaż,
I choć świat w jej źrenicach lekko się rozmywa,
jest dowodem na to, że nadzieja to potężna siła
|
|
 |
|
Za Tobą też się to ciągnie? Tych kilka za dużo usłyszanych słów, rzeczy które Ci wypomniano, złe dni przeżyte w samotności. Wszystko wraca, są rzeczy których nie da się zapomnieć./bekla
|
|
 |
|
to nie trzyma się kupy, nie mam Ci tego za złe,
nie obrobię Ci dupy choć mam ochotę krzyczeć prawdę
|
|
 |
|
Mam dosyć tych co kręcą, chachmęcą niech się przekręcą
Spokój moją twierdzą - to mój stan ducha
Mam dosyć pogoni, harmonii szukam
|
|
 |
|
pamiętaj tylko jedna jest zasada w nieskończoność nikomu nie można wybaczać
|
|
 |
|
Po co mi wkurwianie i szarpanie nerwów
Jak mogę coś zrobić z tym - to lepsze na pewno
Pustą nienawiść zmienić w siłę walki
Walki budującej pomyślność twojej marki
Skoro jest nienawiść niechaj będzie siłą do działania
Jebać to, co spokój twój zniewala
|
|
 |
|
Zabiłem nienawiść w sobie do wszystkiego wokół
Przeszedłem przez ten syf prosto centralnie środkiem
Tylko po to, by od dna się odbić i wziąć rozpęd
|
|
|
|