 |
|
są takie osoby, z którymi do dzisiaj nie potrafię rozmawiać. / tonatyle
|
|
 |
|
uwielbiam się uśmiechać a jeszcze bardziej śmiać. tylko wtedy czuję, że żyję. / tonatyle
|
|
 |
|
im starsza się staję, tym większą życie jest iluzją. / tonatyle
|
|
 |
|
tęsknię za czasami, gdzie wszystko miało znaczenie. każdy był dla każdego, były wspólne radości, nie istniały choroby i przykrości. żyło się życiem, a nie złudzeniem. / tonatyle
|
|
 |
|
życie to nieustanna gonitwa za byciem pierwszym. wystarczy chwila wahania, a pochwały za Twój pomysł zgarnia już ktoś inny. / tonatyle
|
|
 |
|
czasem dzieją się rzeczy, których nigdy nie spodziewałabym się po rzeczywistości. / tonatyle
|
|
 |
|
Ja Cię już inaczej widzę w głowie nawet jeśli nie chcę
kolej przyszła by mi kłamstwo wciskać to śmiej się
potem powiesz siemasz,ja Ci powiem zabierz tą rękę
|
|
 |
|
Facet ma być dodatkiem, przy którym rozkwitasz, a nie całym Twoim światem, w którym się zamykasz
|
|
 |
|
czemu to o czym kiedyś opowiadałam z pasją nagle we mnie zgasło i przypomina się rzadko?ale na tyle często by oddać temu props więc oddaje props i znikam stąd bezpowrotnie
|
|
 |
|
ej Ty,chciałam porozmawiać chwilę pewnie sobie pomyślisz że się za Tobą stęskniłam,minęło sporo czasu masz dziewczyne i spokój..jakoś w tamtym roku widziałam Cie przy ławkach,nasza znajomość to dość dziwna sytuacja,na początku nie chciałam gadać z Tobą finalnie ty odszedłeś no i płakałam niejedną noc stop! to tylko wspomnienie
|
|
 |
|
Ludzi doceniamy właśnie wtedy kiedy odchodzą. Wtedy dociera do nas jak wiele dla nas znaczą. Dociera do nas, że nikt nie jest w stanie ich zastąpić. I kiedy tracimy kogoś na zawsze, wszystkie chwile stają przed oczami. Każde dobre i złe wspomnienie. Każde słowa, ale i każde kłótnie. Każde gesty, każde rozmowy, i każde spólne spędzanie czasu. Każdy uśmiech, każde spojrzenie i każdy kształt. Wszystko, na co nigdy nie zwrócilibyśmy uwagi. Właśnie wtedy, gdy kogoś stracimy dochodzi do nas, że wart był więcej, niż byliśmy sobie w stanie wyobrazić. I wtedy zaczynamy żałować, że nie byliśmy dla tej osoby lepsi. Że nie daliśmy jej tyle, ile oczekiwała. Aż w końcu zaczynamy się obwiniać, o to co się stało. Bo wiemy, że to się już nie odwróci. Jak ktoś oczy zatrzasnął, tak ich już nie otworzy. I to jest najgorsze, najgorszy jest ostatni widok, i świadomość, że już nie powróci.
|
|
|
|