 |
|
Myślałam, że miałeś świadomość, iż nazywając mnie swoim 'skarbem', jesteś zobowiązany wziąć mnie pod swoją opiekę i zatroszczyć się o mnie. Jednak ty nie rozumiałeś znaczenia tych słów, ani tego jak byłeś dla mnie ważny. Zbyt ważny bym mogła zostać i będąc spragniona twych uczuć dać się ranić, naiwnie oczekując zmian. Właśnie dlatego musiałam odejść, dla siebie i dla tych resztek serca, które mi pozostały. Musiałam w końcu dorosnąć i stać się dużą dziewczynką. Zrozumieć, że czasami miłość to za mało żeby z kimś być..
|
|
 |
|
Staję się szczęśliwym człowiekiem :) tyle w temacie.
|
|
 |
|
Moje życie składa się z niewykorzystanych okazji.
|
|
 |
|
Uczucia nie znikają tylko dlatego, że wszystko skończone
|
|
 |
|
Czasem boisz się uwierzyć, że spotkało Cię coś wspaniałego
|
|
 |
|
Jesteś dokładnie tym, czym łudziłam się, że nigdy nie byłeś.
I niczym z tego, czym myślałam, że mógłbyś być
|
|
 |
|
Leć, zostaw to podłe miasto, dawne życie, codzienność, wciąż te same szare dni.
Odnajdź w sobie ukryte skrzydła i fruń.
Fruń tam, aż po horyzont, ponad góry i doliny, złap w końcu ster, ster własnego życia i odnajdź w sobie sens Twojego istnienia.
Dotknij słońca, tego co pozornie niemożliwe, łam wszelkie granice i nie zapominaj, że to właśnie Ty jesteś panem własnego życia !
|
|
 |
|
Nie musimy przecież być z kimś razem, żeby czuć się z nim związanym bardziej niż z kimkolwiek w świecie
|
|
 |
|
Czy zakochujemy się w kimś, kogo sobie upodobaliśmy ? To niemożliwe. Zakochujemy się w tych, których nie znosimy, w tych, którzy reprezentują dla nas nieznośne niebezpieczeństwo.
|
|
 |
|
Chciałbym wyznać Ci miłość,
nie martwiąc się tym,
jaką odpowiedź otrzymam.
|
|
 |
|
- Nigdy nie lekceważ snów — powtarzała jej matka. — To głosy, które mówią o tym, co już wiesz, szepczą radę, której nie wzięłaś pod uwagę.
|
|
 |
|
Nie, nie obraziłam się. Po prostu z Ciebie zrezygnowałam.
|
|
|
|