 |
|
Założę się, że nie będziesz pamiętał połowy rzeczy, o których ja nigdy nie zapomnę.
|
|
 |
|
poniedziałek bez Ciebie wtorek bez Ciebie środa bez Ciebie czwartek bez Ciebie piątek bez Ciebie sobota bez Ciebie niedziela bez Ciebie dobrze, że tydzień ma tylko 7 dni.
|
|
 |
|
Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej.
|
|
 |
|
Jeśli dasz komuś swoje zaufanie, a on wyrzuci je do kosza, idź dalej, to jego problem..
|
|
 |
|
iesz czym się różnimy? tym, że to jest dla Ciebie niczym. a dla mnie to więcej niż wszystko. :/
|
|
 |
|
chcę, by mnie przytulono i zapewniono, że wszystko będzie dobrze. co z tego, że i tak w to nie uwierzę.
|
|
 |
|
znasz to uczucie kiedy nie można zapomnieć? kiedy nie można wyłączyć myśli?
|
|
 |
|
wystukanych w pośpiechu od niego na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Może to i absurd. Szczerzyć zęby do ekraniku komórki. A jednak będę to robić nadal, byleby tylko on zechciał znów do mnie napisać.
|
|
 |
|
-próbowałam.-i co?-i nic. miłości nie da się zetrzeć.
|
|
 |
|
życie to loteria, w której widoczne są tylko wygrane losy.
|
|
 |
|
spotkali się w parku. ona, gdy tylko go zobaczyła podbiegła do niego i wtuliła się w jego ramiona. jego bicie serca i ta woń jego perfum ukoiła jej smutek. zapytał: - co się dzieje.. ona długo milczała. złapała go za rękę i zaprowadziła na ławkę, przy której spotkali się pierwszy raz. z jej oczu wylewały się łzy. przytulił ją mocno. -musimy się roztać. - powiedziała spuszczając wzrok. -dlaczego?! - zapytał.
-musze się wyprowadzić. mój ojciec dostał pracę w Hiszpani. wszyscy jedziemy razem z nim. - oparła. - Skarbie kiedy wyjedziesz będziemy rozmawiali ze sobą przez telefon, będziemy pisali maile, wszystko bedzie dobrze. obiecuje. będę teraz chodził do pracy, roznosił ulotki, zarobie pare złoty. w wakacje przyjade do Ciebie. wszystko będzie dobrze. głowad do góry. :)
|
|
|
|