 |
|
Uczucie bycia w niebie, miesza się z patologią. / KaeN
|
|
 |
|
Odpalę dla Ciebie słońce jeśli gubisz drogę w cieniu. / Kali
|
|
 |
|
nie zapomnę Cię. nieważne ile bólu doświadczyłam przez nas, ile nocy przepłakałam przez Twoją obojętność, która z czasem zmieniała się w strach przed utratą wszystkiego co nas łączyło, nie zapomnę jak straciłam zaufanie, którym tak Cię darzyłam, nie zapomnę jak inne osoby usiłowały mi Cię odebrać, nie zapomnę o rzeczach, które nigdy nie powinny się zdarzyć i ile dusiłam w sobie. nie zapomnę, bo mimo wszystko potrafiłeś sprawić, że czułam się najszczęśliwszą dziewczyną na świecie, chociaż na kilka dni,chwil, minut, sekund
|
|
 |
|
Właśnie to lubię w zdjęciach. Są dowodem, że kiedyś, choćby przez chwilę, wszystko układało się po naszej myśli.
|
|
 |
|
I cholerna intuicja, czułam od dawna,
to fikcja nie magia, wieczność pryska jak bańka.
|
|
 |
|
i chcę dziś pić i tańczyć aż wybuchną basy
lub wsiąść w samochód, na zakęręcie wypaść z trasy
|
|
 |
|
Znowu to zrobił. Rozbił moje zaufanie na miliony kawałków. A ja znowu będę klęczeć na podłodze i składać je, kawałeczek po kawałeczku, bo przecież nie mogę dać mu odejść.
|
|
 |
|
Mam swoje szczęście, więcej mi nie trzeba i lęk wysokości, nie muszę iść do nieba. / Pih
|
|
 |
|
Zgubiłeś dziewczynę? Zakład, że jest u nas? / Pih
|
|
 |
|
Milcz jak do mnie mówisz - przykładam palec do ust,
chcę słyszeć Twój oddech, nie potrzeba nam słów. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Z prostych emocji układamy świat. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Ściskam dłonie w pięści, wszystko traci sens,
szarpie mnie gniew, na wpół rozrywa mnie. / Na pół etatu
|
|
|
|