 |
|
Widziałeś kiedyś żeby zjedzone czekoladki wracały z powrotem
do pudełka? To czego tu jeszcze szukasz? Co było nie wróci. Żałujesz? Ah. Przykro mi moja czekoladko nadziewana kłamstwem.
|
|
 |
|
O czym marzyła w sylwestrową noc o północy? Żeby przez cały rok było tak jak wtedy. Żeby była uśmiechnięta i szczęśliwa. A on żeby trzymał ją za rękę i szeptał do ucha, że jest najpiękniejsza i nie odda jej nikomu.
|
|
 |
|
-Uszy do góry.
-A nosek też?
-Też. I obydwa kąciki ust.
|
|
 |
|
Jeśli kiedyś będę taka, jakiej nie rozumiesz, o jedno Cię proszę - kochaj mnie jak umiesz.
|
|
 |
|
-Wisisz u mnie na choince. Całych mnóstwo Ciebie.
-Jak to?
-No bo jesteś moim uśmiechniętymi aniołkiem. A na choince mam takich pełno.
|
|
 |
|
Zdrada. Zaczyna się na żółtej, gumowej kaczuszce. Kończy na sexownej brunetce w Waszym łóżku.
|
|
 |
|
Zapominam Cię, zapominam Cię, jeszcze tylko dzień, noc i już nie będę pamiętać.
|
|
 |
|
słyszę "kocham" zardzewiałe słowo.
|
|
 |
|
przepraszam, nie miałam w planach zakochać się w Tobie.
|
|
 |
|
Bo ta Księżniczka chciała być dla kogoś ideałem.
|
|
 |
|
Czemu jestem absolutnie przekonana, że doświadczenie się na nas mści? Po raz kolejny skopano naszą psychikę. Przecież do końca życia będziemy nosić wspomnienia jak tatuaż, więc pytam: dlaczego? Czekam.
|
|
|
|