 |
|
Może i moi przyjaciele gadają z delmą, uciekają przed małym głodem i kierują się secem lub rozumem, ale za to ich kocham
|
|
 |
|
Mam ślady po żyletce, szkle, ostrym kamieniu. Co powiem dziecku, które zapyta: Mamusiu skąd masz takie blizny? Proste. Powiem, że to ślady nieszczęśliwej, udawanej miłości. Ślady zdrady. Ślady po zaufaniu nieodpowiedniemu człowiekowi. Ślady po kimś, kogo kocham mimo, pomimo i wbrew. Ślady po moim najwspanialszym, a zarazem najboleśniejszym okresie w życiu .//det ♥
|
|
 |
|
dlaczego ludzie się rozstają? jak można kochać, a później nienawidzić. przecież miało się tyle wspólnych planów, marzeń i pragnień. przecież tyle cudownych chwil spędzonych razem, tyle uśmiechów i tyle zmysłowych spojrzeń wymienionych między sobą. tyle rozmów, tyle wsparcia, tyle sytuacji, tyle wspomnień. tyle słów, że się kocha, że się potrzebuje. i tak po tym wszystkim po prostu koniec? nie znamy sie? a po upływie miesiąca kręci go inna panna? no fakt. szczerze kochałeś. przecież to tylko facet nie? brakiem tupetetu to Ty nie grzeszysz..//det ♥
|
|
 |
|
konkretne blizn, przypominają chwile z przeszłości, sytuacje o które jednak warto było walczyć i te, w których może lepiej było odpuścić, by nie cierpieć po raz kolejny tak silnie jak wcześniej. ból uzależnia, kolejne zadawanie sobie ciosów, jego inicjały wyryte na nadgarstkach i krople krwi spływające po zimnych kafelkach łazienki.. na nowo polubiłam ten stan zabijania się w umiarkowanym tempie, stan nietrzeźwego myślenia o życiu.
|
|
 |
|
a późnymi wieczorami, najgorsze są walki pomiędzy tym co już wiemy, a tym co nadal czujemy. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Jest taki ktoś, przy kim serce bije szybciej. / panamal
|
|
 |
|
Ludzie nie płaczą dlatego, że są słabi. Płaczą, dlatego, że byli silni zbyt długo.
|
|
 |
|
Nigdy nie dziel się szczęściem, nie mów skąd je masz i co sprawiło, że się uśmiechasz. Ludzie to jebani egoiści, i będą chcieli Ci to odebrać, pamiętaj. / veriolla
|
|
 |
|
Cześć, najprawdopodobniej oszalałam na twoim punkcie. / aj.lofju
|
|
 |
|
namaluje Ci mój świat na ścianie Twojego pokoju, żebyś pamiętał co zrujnowałeś .
|
|
 |
|
Stanęła na samym szczycie wieżowca, deszcz uderzał o jej wychłodzone i przemoknięte ciało. Podeszła bliżej. Palce wystawiła poza krawędzie budynku. Wystarczył podmuch wiatru i jej przepełnione bólem życzcie zakończyłoby bieg. Wzrok uniosła w górę i ze łzami w oczach krzyczała. " Czego Ty ode mnie chcesz " Po tych słowach upadła kolanami na betonowy dach wieżowca. a na to wszystko wyszło słońce. Wróciła nadzieja, że może być lepiej ! [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|