głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aggula2706

wiesz co staje się z niegrzecznymi dziewczynkami kiedy ich silna skorupa rozpada się jak skorupka jajka? wtedy one przestają pić  palić papierosy i wciągać za blokiem. Zwyczajnie milkną  a potem nikną jak kamień wrzucony do wody nikt nie wie kiedy i gdzie się podziały...

koffi dodano: 25 listopada 2011

wiesz co staje się z niegrzecznymi dziewczynkami kiedy ich silna skorupa rozpada się jak skorupka jajka? wtedy one przestają pić, palić papierosy i wciągać za blokiem. Zwyczajnie milkną, a potem nikną jak kamień wrzucony do wody nikt nie wie kiedy i gdzie się podziały...

nagle ucicha w głowie mała cząstka mózgu  która odpowiedzialna jest za racjonalne myślenie  w sercu obumiera element w którym niegdyś znajdowała się miłość i jesteś pustym  kartonowym człowiekiem  który doprowadza innych ludzi do łez  nie boli prawda? zostałaś wrzucona do najniższego stadium człowieczeństwa.

koffi dodano: 25 listopada 2011

nagle ucicha w głowie mała cząstka mózgu, która odpowiedzialna jest za racjonalne myślenie, w sercu obumiera element w którym niegdyś znajdowała się miłość i jesteś pustym, kartonowym człowiekiem, który doprowadza innych ludzi do łez, nie boli prawda? zostałaś wrzucona do najniższego stadium człowieczeństwa.

moja naiwna  leniwa  słodka  uciekająca gdy zraniona. czerwona  cenna... aż czasem o nią mi strach  że zabraknie jej by mogła dopłynąć do serca.

koffi dodano: 25 listopada 2011

moja naiwna, leniwa, słodka, uciekająca gdy zraniona. czerwona, cenna... aż czasem o nią mi strach, że zabraknie jej by mogła dopłynąć do serca.

pojechałam do miasta na zakupy. weszłam do sklepu i od razu wpadła mi w oko taka  śliczna biała sukienka. postanowiłam ją przymierzyć. była cudowna. ale patrząc w swoje odbicie w lustrze zaczęłam wspominać ubiegłe wakacje. za parę dni minie rok  jak zerwaliśmy ze sobą. wtedy też był taki słoneczny sierpniowy dzień. pomimo wspomnień  moja twarz wcale nie posmutniała. już chciałam przebrać się w swoje ubrania  gdy usłyszałam dźwięk mojego telefonu. wygrzebałam go z torebki  ale nie zdążyłam odebrać. na ekranie telefonu ujrzałam jakiś nieznajomy nr. ubrałam się i już miałam wychodzić z przebieralni  gdy usłyszałam 'I widzisz?! nie odebrała.!' głos był łudząco podobny do Jego głosu. 'ej no stary.. może nie ma telefonu przy sobie.' wyszłam z przebieralni i tam ujrzałam Jego z jakimś kolesiem. podeszłam do Niego  przytuliłam się i poczułam ten słodki zapach ubiegłego lata.   mietowyusmiech

mietowyusmiech dodano: 25 listopada 2011

pojechałam do miasta na zakupy. weszłam do sklepu i od razu wpadła mi w oko taka śliczna biała sukienka. postanowiłam ją przymierzyć. była cudowna. ale patrząc w swoje odbicie w lustrze zaczęłam wspominać ubiegłe wakacje. za parę dni minie rok, jak zerwaliśmy ze sobą. wtedy też był taki słoneczny sierpniowy dzień. pomimo wspomnień, moja twarz wcale nie posmutniała. już chciałam przebrać się w swoje ubrania, gdy usłyszałam dźwięk mojego telefonu. wygrzebałam go z torebki, ale nie zdążyłam odebrać. na ekranie telefonu ujrzałam jakiś nieznajomy nr. ubrałam się i już miałam wychodzić z przebieralni, gdy usłyszałam 'I widzisz?! nie odebrała.!' głos był łudząco podobny do Jego głosu. 'ej no stary.. może nie ma telefonu przy sobie.' wyszłam z przebieralni i tam ujrzałam Jego z jakimś kolesiem. podeszłam do Niego, przytuliłam się i poczułam ten słodki zapach ubiegłego lata. / mietowyusmiech

nie zapomnisz mnie kochany  o nie. przecież wiem  znam cię dokładnie całego. nie zapomnisz mojego uśmiechu  moich oczu i dłoni. Nie zapomnisz tych nocy i wspólnych imprez. nie zapomnisz wagarowania u ciebie  nie zapomnisz dni  w których przeleżeliśmy wspólnie śmiejąc się do łez  nie zapomnisz wspólnych kąpieli i rozlanego wina na twoim dywanie w twoim zielonym pokoju. Ciągle będziesz słyszał także moje ciche ''wróć''  obiecuje Ci to.

koffi dodano: 25 listopada 2011

nie zapomnisz mnie kochany, o nie. przecież wiem, znam cię dokładnie,całego. nie zapomnisz mojego uśmiechu, moich oczu i dłoni. Nie zapomnisz tych nocy i wspólnych imprez. nie zapomnisz wagarowania u ciebie, nie zapomnisz dni, w których przeleżeliśmy wspólnie śmiejąc się do łez, nie zapomnisz wspólnych kąpieli i rozlanego wina na twoim dywanie w twoim zielonym pokoju. Ciągle będziesz słyszał także moje ciche ''wróć'', obiecuje Ci to.

Budzę się  a w oczach resztki wspomnień  ciepłego  błękitnego lata  resztki Ciebie   resztki mnie  resztki tego  czego nie  udało nam się uratowac...

koffi dodano: 25 listopada 2011

Budzę się, a w oczach resztki wspomnień ciepłego, błękitnego lata, resztki Ciebie, resztki mnie, resztki tego, czego nie udało nam się uratowac...

O Tobie jakoś nie mogę zapomnieć! Powiedz proszę!Dlaczego nie mogę po prostu skoczyć i stad odejść?

koffi dodano: 24 listopada 2011

O Tobie jakoś nie mogę zapomnieć! Powiedz proszę!Dlaczego nie mogę po prostu skoczyć i stad odejść?

Ty należysz do tych rzadkich typów  które nie dają się otoczeniu. Twoim największym zagrożeniem jesteś Ty sama.

koffi dodano: 24 listopada 2011

Ty należysz do tych rzadkich typów, które nie dają się otoczeniu. Twoim największym zagrożeniem jesteś Ty sama.

Dobrowolnie umieramy z miłości każdego dnia – pospolita ta śmierć.

koffi dodano: 24 listopada 2011

Dobrowolnie umieramy z miłości każdego dnia – pospolita ta śmierć.

nie płacz  do cholery nie płacz.

koffi dodano: 24 listopada 2011

nie płacz, do cholery nie płacz.

śmierć mogłaby być strasznie dużą przygodą.

koffi dodano: 24 listopada 2011

śmierć mogłaby być strasznie dużą przygodą.

halo  samotność? jesteś do dupy.

koffi dodano: 24 listopada 2011

halo, samotność? jesteś do dupy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć