 |
dzwonię. piszę. martwię się. a Ty... wyspałeś się kochanie?
|
|
 |
To było takie cholernie dziwne,on najzwyczajniej w świecie wszedł na tą domówkę a ja poczułam że chcę go mieć,że muszę zrobić wszystko by tej nocy był mój.Niewinny uśmiech,odgarnięcie włosów, długie kokieteryjne spojrzenie,stuknięcie się drinkiem ze słowami 'za nas',zmysłowy taniec i jeszcze kilka innych czynników które sprawiły że dopięłam swego.Ale gdy już znalazłam się z nim sam na sam , gdy poczułam jego dłonie na swojej tali i przyspieszony słodki oddech,doszło do mnie że już go nie chcę że tak naprawdę nigdy nie chciałam.Że był tylko rozrywką,wyzwaniem,celem do którego dążysz za wszelką cenę ale gdy już go osiągasz przestaje być ci on już do czegokolwiek potrzebny. Zostawiłam go w tym pokoju samego,oszołomionego nie ogarniającego kompletnie niczego,wolno oddalałam się stukocząc szpilkami a gdy zamknęłam za sobą drzwi ostatni raz spojrzał na postać w obcisłej sukni która zachowała się jak szmata ale chyba najgorsze w tym wszystkim było to że bawiła mnie ta sytuacja/ nacpanaaa
|
|
 |
Musimy to robić , oddychać , jeść , spać , budzić się i zacząć to wszystko od początku aż do dnia w którym nie będzie już to takie ciężkie / Vampire Diaries
|
|
 |
Stuzłotówka , karta do bankomatu i biały proszek na stole razy dwa albo trzy , to wszystko co pamiętam zanim znów nie było mi dobrze , zanim te wszystkie wyrzuty sumienia i całe to cierpienie nie ucichło. / nacpanaaa
|
|
 |
Znów zatrzymałam się na etapie kiedy melanże są najważniejsze. Już nie żyję od weekendu do weekendu bo teraz weekend to dla mnie cały tydzień. Alkohol , narkotyki , prochy , trawa. Urwane filmy , moralne kace , kawa z nosa i dziurawa pamięć. Powroty do domu o siódmej nad ranem , wyjebka na szkołę i wszystko inne dookoła. Podobno uczymy się na błędach , no cóż ja chyba nie zdałam / nacpanaaa
|
|
 |
Nienawidzę naszych kłótni , nienawidzę patrzeć jak niszczymy się nawzajem. Nienawidzę naszego związku który z dnia na dzień staje się coraz bardziej toksyczny. Nienawidzę tego uzależnienia od twojej osoby , nienawidzę tego czegoś co nie pozwala nam od siebie odejść / nacpanaaa
|
|
 |
Na ogół jestem szczęśliwa bo generalnie nie mam powodów do smutku. Ale przychodzą takie dni kiedy wkurwia mnie wszystko , kiedy wraca cała moja przeszłość. Czuję się wtedy taka bezradna , bezsilna , mam ochotę płakać. Kładę się wtedy na łóżku , zakładam słuchawki i puszczam muzykę na full. Dokładnie wsłuchuję się w bit , analizuję każde słowo , każde zdanie , wczuwam się w to i ogarniam dany przekaz. Jestem wtedy głucha na wszystko wokół na cały ten burdel który mnie otacza / nacpanaaa
|
|
 |
Zauważyłam że kiedy totalnie olewa się szkołę , piątki już tak nie cieszą , nie dają już takiej satysfakcji i tak ogromnego szczęścia , są wtedy jak normalny dzień tygodnia , jak taki najzwyklejszy wtorek . Tak wiem , paranoja .. / nacpanaaa
|
|
 |
Tak , jestem uzależniona. Uzależniona od fejsbuka , gadu gadu i kwejka.Uzależniona od tych ludzi i tego miejsca. Uzależniona od ostrych melanży , chorych akcji i chyba nawet procentów.Nie wyobrażam sobie życia bez tańca , bez muzyki i bez koncertów. Nie potrafiłabym wyjść z domu bez komórki czy portfela. Nie dałabym rady funkcjonować bez laptopa , dobrej kawy , słodyczy i red bulla . Nałogowo nakurwiam salta , wybywam na wagary i przeklinam. A bez pewnego mężczyzny nie potrafiłabym się pozbierać / nacpanaaa
|
|
|
|