 |
|
ostatnio przeglądając zdjęcia natrafiłam na nasze... staliśmy wtuleni, - doskonale pamiętam ten dzień. nie wyrzuciłam tego zdjęcia, - dlaczego? Nie, nie dlatego, że dalej Cię kocham. Po prostu mimo tego wszystkiego co zrobiłeś, kiedyś byłeś ważny. Kiedyś było dobrze i kiedyś byliśmy szczęśliwi. Nie chcę zapomnieć dobrych chwil.
|
|
 |
|
Wszyscy jesteśmy równo popieprzeni. Świeżo wyprasowana koszula pachnie płynem do płukania i perfumami... a pod koszulą pulsują nasze niespełnione miłości.
|
|
 |
|
wcale nie jest mi z tym dobrze, ale nie chcę rozpoczynać rozmowy od przepraszam, wina leży po obu stronach. potem będzie tak samo, to nie ma sensu. ale miło powspominać, oj tak. dziękuję za wszystko.
|
|
 |
|
-Ona Cię nadal kocha. -Wygląda na obojętną. -A jak Ty byś się zachowywał, gdyby ktoś kogo kochasz, ranił Cię na każdym kroku? Obnosił byś się z taką miłością? Czy chował ją w sobie, tak jak robi to ona?
|
|
 |
|
trzeba umieć się wyszumieć ;) ^^ / referat na temat alkoholu xd ^^ huhuhuh ;c
|
|
 |
|
.ON. < 3 był powodem do mojego codziennego wstawania z łóżka . to na jego widok , moje serce zamieniało się w wirującą pralkę . to on , najpiękniej na świecie mówił , jak bardzo boi się miłości . to właśnie , on był autorem każdego mojego uśmiechu . to dzięki niemu, potrafiłam doceniać , to co miałam . był całym, moim szczęściem . wszystkim, tym co miałam . Pisząc to z pewnej perspektywy czasowej, z uśmiechem na twarzy dochodzę do wniosku, że jest mi żal, to wszystko pisać w czasie przeszłym, a nie teraźniejszym.
|
|
 |
|
I gdy to wszystko mineło , było inaczej , uśmiechała się tylko w tedy gdy musiała , bo tak wypadało , a teraz uśmiecha się gdy chcę , a najczęście do niego .. ;**
|
|
 |
|
` Wznosiliśmy się coraz wyżej, by dotykać nieba i za chwile... - spaść, lecz trzeba podnieść się i jakoś dalej iść, bo tak miało być. `
|
|
 |
|
czujesz, że żyjesz bardziej, mocniej ?
|
|
 |
|
Dziś nie odbieram telefonów. Przetańczę całą noc, upiję się do nieprzytomności, zapomnę o Tobie – choć na chwilę.
|
|
 |
|
miałam kilku chłopaków i tylko jedną miłość...
dzisiaj tamtych nie ma, a po Tobie została nicość. :(
|
|
 |
|
Jak on by to nazwał? - Urażona duma? Zranione ambicje? Skrzywdzona godność? Splamiony honor? A jak nazwała by to ona ? - Złamane serce.
|
|
|
|