 |
|
nie wiązałam z nim jakiś szczególnych nadziei. wiedziałam, że mamy inny charakter, sposób spędzania wolnego czasu, inne zdanie w wielu sprawach. jednak gdzieś na dnie serca zabolało jak odszedł. spędzałam z nim sporo czasu, chyba nawet przyzwyczaiłam się do jego obecności w swoim życiu, wiele się od niego nauczyłam - tych złych i dobrych rzeczy. dziś jest mi smutno, bo wiem, że już nigdy nie zobaczę jego źrenic wpatrzonych w moje. czasami mi go brakuje, tak po prostu.
|
|
 |
|
obiecała sobie, że nigdy i za nic nie będzie przez niego płakać. a dziś, leży w pustej wannie, z rozmazanymi oczami i już wie, że jest za słaba, aby przetrwać to wszystko tak po prostu.
|
|
 |
|
Kiedyś powiedziałeś, żebym pokazywała to jak mi zależy , żebym nie ukrywała swojej miłości ... Co z tego że pokazywałam, co z tego że kochałam, jak potraktowałeś mnie jak zabawkę. Znudziłam się to odstawiłeś w kąt.
|
|
 |
|
na stacji mojego życia niespodziewanie zatrzymał się pociąg 'przeszłość'. choć zalała mnie fala wspomnień, a wśród tłumu zauważyłam ciebie - nie wsiadłam.
|
|
 |
|
Dzięki Tobie wiem co to miłość, radość z każdej spędzonej chwili, ale wiem także co to znaczy cierpienie i łzy... !
|
|
 |
|
Czasem potrzebuje kilka godzin posiedzieć sama, bez nikogo.. Przemyśleć, popłakać...
|
|
 |
|
Mam już dość tego, że zawsze jak Cię widzę albo zobaczę że jest na głupim gadu, to wszystko inne już nie ma dla mnie najmniejszego sensu. Zapomne a Ty wciąż wracasz jak bumerang.. ; (
|
|
 |
|
stojąc na szkolnym korytarzu kumpel zapytał mnie: -ty często płaczesz, nie? -zobacz na jej oczy. -puknął kolegę stojącego obok. -masz takie, jakbyś albo się nie wyspała, albo ćpała, albo na serio dużo płaczesz. -odwróciłam głowę w inną stronę i od razu postarałam się zmienić temat. a szczerze, miałam taką ochotę powiedzieć, że dragów nigdy bym nie tknęła, ale gdyby los skopał mu dupę tak jak mnie, to też by cierpiał na bezsenność i płakał z bezsilności.
|
|
 |
|
zamiast 'lekcja' - twoje imię. data zawsze ta sama - nasze rozstanie. w temacie krótkie 'wróć' i tak co 45 minut. to już 3 korektor w tym roku, wiesz?
|
|
 |
|
a jeśli kiedyś przyjdzie ci na myśl, że fajnie byłoby się zakochać, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie.
|
|
 |
|
kiedy byłam w podstawówce, kazano napisać kim będę gdy dorosnę. napisałam więc 'szczęśliwa'. powiedzieli, że nie zrozumiałam o co chodziło w zadaniu. ja odpowiedziałam, że nie zrozumieli o co chodzi w życiu.
|
|
|
|