 |
|
Mogę być dla Ciebie ćpunem, jeśli będziesz dla mnie narkotykiem.
|
|
 |
|
Ale weź się kiedyś odezwij. Tak na chwilę.
|
|
 |
|
Badz gotowy - Ja co? - Jak pierdolnie to wszystko.
|
|
 |
|
Widzę Cię i nie umiem powiedzieć, że to koniec, odchodzę wiem, nie będzie łatwo mi zapomnieć.
|
|
 |
|
Dziwne nastroje, zmienne nastroje, nic się nie martw. Świat bez kłopotów jest nic nie wart.
|
|
 |
|
Bądź kimś, kto usiądzie obok i wysłucha mnie bez otwarcia ust. Bądź kimś, kto przytuli, gdy zobaczy chwiejącą się łzę na koniuszku mojej rzęsy. Bądź kimś, kto zawsze będzie po mojej stronie, chociażbym dokonywała najgorszych decyzji i robiła największe błędy świata.
|
|
 |
|
Mam w plecach tyle noży, że mogłabym udawać jeża. /59s
|
|
 |
|
Jeśli Bóg jest w stanie stworzyć świetliki, których pupa świeci jak gwiazda,
to myślę, że wszystko inne też jest możliwe. Wszystko.
|
|
 |
|
nie chcę ideału. chcę człowieka z rysami, wadami, bliznami. z doświadczeniami. żeby móc je zrozumieć, zaakceptować i pokochać. niektóre wyeliminować. człowieka jednocześnie identycznie postępującego ze mną i moimi niedoskonałościami. /59s
|
|
 |
|
Uświadomię Ci coś. Kochasz mnie.
|
|
 |
|
Pomiędzy tym, co powinnam, a tym czego chcę.
|
|
|
|