 |
|
Nie będziemy jak reszta. My damy radę, bo oni nie walczyli, oni się poddali, ale my nie. Wierzę w nas, wierzę w Ciebie...
|
|
 |
|
Tylko że kiedy się pojawiasz, wystarczy że spojrzę Ci w oczy i już wiem, jak bardzo się myliłam. I mylę za każdym razem. Za każdym razem na nowo pozwalasz się w Sobie rozkochiwać, z każdym razem coraz bardziej. Nie oczekuje od Ciebie niczego, obietnic, zapewnień. Miłość jaką dotychczas znałam, była egoistką. Wymagała wyrzeczeń, wspólnych planów, kwiatów, wierności, przeprosin, zrozumienia, odwzajemnienia uczuć, częstej obecności, długich rozmów... Ja nie chcę od Ciebie niczego. Kocham Cię bezwarunkowo, czystą i piękną miłością. Wyjeżdżam z Polski bo nie chcę zepsuć tego co już masz, co budowałeś przez ponad dwa lata i nie chcesz tego stracić. Mówiąc Ci, że jeżeli poprosisz bym została to tak zrobię, wiedziałam od dawna że tego nie zrobisz. Nie, dlatego że chcesz abym odeszła. Ty też się boisz. Poza tym wiesz, że nie będziesz mój. Pomimo to, że ja jestem w całości oddana Tobie i póki co tak zostanie. Przepadam za Twoją obecnością w moim życiu. / panterqa cz.2 i ostatnia
|
|
 |
|
Jeżeli jeszcze kiedykolwiek tu zajrzysz, mam nadzieje że dasz mi znać że już przeczytałeś. Wiem że nie wolno mi poczuć do Ciebie nic więcej. Tylko że ja nie chcę zakochać się w nikim innym. Chcę tylko Ciebie. Chociażby tak jak jest do tej pory, nie mam nic przeciwko zapominaniu Cię, bo kiedy nie odwiedzasz mnie w moim świecie, on nie istnieje. Zastyga w oczekiwaniu aż się zjawisz. Dzień po dniu w nostalgii i stagnacji. Ale ze świadomością że z każdym oddechem jesteś coraz bliżej mnie. Wiedz, że po dłuższej nieobecności przestaję pamiętać jak wyglądasz, jak smakują Twoje pocałunki i jaką woń mają perfumy które tak lubię na Tobie. Z czasem mam wrażenie że tylko sobie kreuje Twoją osobę jako tak idealną dla mnie, jakby stworzoną, bym Cię pokochała i oddała się w całości. Że jesteś jak każdy zwykły mężczyzna którego poznaję w swym życiu, że przerysowuję Cię w swojej pamięci. W końcu obojętnieję wobec sytuacji w jakiej się znalazłam, odpuszczam. / panterqa cz.1
|
|
 |
|
Brakuje mi Ciebie, jak nikogo innego na tym popierdolonym świecie
|
|
 |
|
“Chodzi mi o to - powiedział - że gdy o
kimś myślisz, gdy nie możesz o kimś
zapomnieć, dostrzegasz go wszędzie
wokół.”
|
|
 |
|
Są uczucia, których nie sposób zabić, mimo że na to zasługują.
|
|
 |
|
Zawsze jesteśmy wierni jakieś miłości i dlatego omijają nas inne.
|
|
 |
|
Kobieta wybaczy Ci wszystko oprócz tego, że jej nie kochasz.
|
|
 |
|
Czasami więcej odwagi potrzeba, aby się wycofać, niż dalej walczyć.
|
|
 |
|
To już nie jest pustka. To jest kurwa obłąkanie.
|
|
 |
|
To takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.
|
|
 |
|
Już zbyt wiele się stało, co się stać nie miało, a to, co miało nadejść, nie nadeszło.
|
|
|
|