 |
|
Przyjdź, to się nawrócę, na miłość, na życie, na wszystko.
|
|
 |
|
Moją głupotą jest naiwność, bo nadal wierzę, że zrozumiesz i powrócisz.
|
|
 |
|
Oszalałam na Twoim punkcie. To prawdopodobnie najrozsądniejsza rzecz, jaką zrobiłam w całym swoim życiu.
|
|
 |
|
I proszę, nie dzwoń
przyjedź,
można u mnie palić.
|
|
 |
|
Czasem kiedy myślę o tym co robiłam, ile dałam, żeby go zdobyć, żeby mnie kochał, myślę o tym i jest mi wstyd...
|
|
 |
|
Modliłam się, żeby nie potrafił beze mnie żyć.
|
|
 |
|
I przysięgam,
w tamtej chwili byliśmy nieskończonością.
|
|
 |
|
Mam ochotę się wtulić, tak z całej siły, w kogoś, komu mogę zaufać (…) Chciałabym pozostać w tej pozycji wiele, wiele godzin, aż spłynie ze mnie cały gniew, bunt, cały ten cholerny, wielotonowy smutek.
|
|
 |
|
Dla Ciebie jestem sobą i choć to tak mało jest, nie potrafię być przed Tobą nikim więcej.
|
|
 |
|
Nie była w jego typie, powtarzał to tysiąc razy, nie pomagało. Zaszła mu za skórę, weszła mu w krew. Utkwiła w nim. Oszałamiała go, a zarazem irytowała - dziwna, niebezpieczna mieszanka.
|
|
 |
|
Najgorsze, że gdy ma się kłopoty ze spaniem, różne myśli przychodzą człowiekowi do głowy i tym bardziej nie dają mu spać.
|
|
 |
|
Czasami jest tak, że spotkasz kogoś przez przypadek i ledwie muśniesz go dłonią, a potem o tym jednym krótkim dotyku nie możesz zapomnieć i czujesz na opuszkach palców tęsknotę taką, jaką byś czuł całym ciałem, więc przypominasz sobie tę sekundę na dziesiątki sposobów, w myślach odtwarzasz ten krótki gest po wielokroć, zupełnie jakby to były zastygłe kadry w filmach animowanych, którym suma martwych punktów nadaje życie.
|
|
|
|