 |
|
I okazuje się nagle, że każdy człowiek jest niezastąpiony. Nawet najmniej ważny, najskromniejszy, najbardziej cichy. Po każdym tworzy się wyrwa, mniejsza lub większa. Tyle miliardów ludzi, popatrz! I wszyscy niezastąpieni. I po każdym zostaje coś nieuchwytnego, ale dziwnie realnego, coś, co należy ponieść dalej.
|
|
 |
|
Traktuj ją tak, jakbyś dopiero miał ją zdobyć, a nigdy jej nie stracisz.
|
|
 |
|
To, że kogoś potrzebujemy, zaczyna nas niszczyć.
|
|
 |
|
Zamiast się nieustannie krytykować, potraktuj siebie tak jak kogoś, kogo kochasz. Aha, i jeszcze jedno: Pogódź się z tym, że każdego dnia na pewno coś spieprzysz.
|
|
 |
|
Kiedyś zabłądziłam we śnie. Szukałam tam Ciebie.
|
|
 |
|
A w moim sercu nie ma takiego miejsca, gdzie nie chciałabym Cię kochać.
|
|
 |
|
Chodzę i nic nie robię, pałętam się, tęsknię.
|
|
 |
|
Wkładasz jej do ust dwa palce, później zlizujesz ślinę. Ona patrzy, na wpół chyba zaskoczona, na wpół nakręcona, sprężyna ciepła, miękka, skręcona pod Tobą w kształt najpiękniejszego stworzenia jakie umiesz sobie wyobrazić, aż uda Ci drżą w jakimś przerażeniu, aż musisz sam się uspokajać, najlepiej jej ustami, najlepiej jej ustami na Tobie, najlepiej jej ustami na Twoich, jej oddechem, śliną, myślą i słowem.
|
|
 |
|
Karmiony nadziejami chyba wcale wolę nie jeść.
|
|
 |
|
Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny, u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się. Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później.
|
|
 |
|
A może tak przed tym Twoim wymarzonym spokojnym, ustabilizowanym, wygodnym i ciepłym życiem daj sobie szansę na przygodę? Na chwilę zwątpienia. Na spontaniczność. Na wolność. Na odwagę. Na lenistwo. Na namiętność. Na miłość. Na satysfakcję. Na zdarte kolana. Na rozbijanie namiotu. Na lepkie od miodu całusy. Na piękno ciszy. Na silne ramiona. Na karuzelę w głowie. Na działanie. Na wzruszenie. Na prawdę. Uważaj tylko, bo może się okazać, że właśnie na to czekałaś.
|
|
 |
|
Marzenie jest życzeniem wypowiedzianym przez serce.
|
|
|
|