 |
|
wpatrując się w smugi papierosowego dymu, widzę Twoje spojrzenie. przecież jest dosłownie wszędzie, a ja mimo wszystko powoli zapominam jak nerwowo skurczały się Twoje tęczówki, kiedy wypowiadałeś dwa,niezwykle prymitywne słowa względem mnie. palę. podoba mi się połączenie Ciebie i powolnej śmierci. z każdą kolejną sekundą, nikotywnowego tańca w moich płucach, jestem corazj bliżej końca. papieros za papierosem. sekunda za sekundą. umieram. raz, dwa, trzy - jestem coraz bliżej Ciebie kochanie.
|
|
 |
|
gdybyś tylko wiedział co się dzieje we mnie. nie uwierzyłbyś.
|
|
 |
|
próbuję zapamiętać , a jednocześnie zapomnieć. nie potrzebuję tego.. jednak , jest to coś wielkiego.. chciałabym wiedzieć tylko jedno. ale pytań setki , kłębią się w mojej głowie.. zawirowanie i histeria. bywa , bywa..
|
|
 |
|
Wiesz.. Dziś uświadomię Ci, jak mało znaczy świat, kiedy mogę leżeć cały dzień w Twoich ramionach.
|
|
 |
|
- Z nami koniec, mam inną. - I tak wyszłam na tym lepiej, mam cycki :)
|
|
 |
|
popatrz, jak czas szybko ich zmienił, dzisiaj są już nie do poznania - wyrzekają się własnych słów..
|
|
 |
|
chcę chłopaka, który zachowa wszystkie moje wiadomości by patrzeć na nie kiedy będzie za mną tęsknił .
|
|
 |
|
i ten wzrok . patrzył na mnie jakby .. jakby mnie kochał .
|
|
 |
|
możesz mieć mnie w dupie. w sumie, to fajnie, że w ogóle gdzieś mnie masz.
|
|
 |
|
nikt nie da rady zająć Twojego miejsca.
|
|
 |
|
ignorujesz mnie teraz, ale będziesz potrzebować potem.
|
|
 |
|
czyżby znów się wszystko pojebało?
|
|
|
|