 |
|
chciałabym kiedyś móc Go uściskać. umówić się na jakąś małą kawę i tak, jak dawniej znów się sobie pozwierzać. napawać się nawzajem tymi skromnie ubranymi w słowa tajemnicami, po czym wyjść i już nigdy Go nie spotkać. albo zdobyć się na odwagę i powiedzieć kumplowi, żeby Go pozdrowił. lub wybrać Jego numer i zrobić to samemu. mogłabym też pójść pod Jego drzwi, ale jestem za słaba na tą miłość. przykro Mi. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Mam tak zjebane życie, jak Ty ryj.
|
|
 |
|
jak mogę kochać, jeśli boję się upadku .
|
|
 |
|
czasem żałuję swojej decyzji. a czasem stwierdzam, że była ona odpowiednia. bywa, że za Nim tęsknię, ale jest też tak, że Jego obecność byłaby zbędna. pragnę żeby Mnie dotknął, później brzydzę się każdego gestu z Jego strony. oczekuję Jego pocałunku, potem odpycham Go od siebie. mam zmiany nastroju i różne chęci, ale jedno jest pewne - kochać nie przestanę. [ yezoo ]
|
|
 |
|
'lubię to Twoje spojrzenie, od którego brak mi tchu'
|
|
 |
|
Zapominałam oddychać , gdy przechodziłeś obok bez słowa . [ fuckkitty ]
|
|
 |
|
szkoda tylko, że od początku nie potrafiłeś być ze Mną szczery. [ yezoo ]
|
|
 |
|
'pozostał nam już tylko niesmak po tych kłamstwach ukrytych w dyskretnych gestach'
|
|
 |
|
Może jestem staroświecka, ale znacznie bardziej przekonują mnie listy na papierze, niż te w skrzynce mailowej. Słucham starych, polskich piosenek, a nie najnowszych 'hitów' z pop listy. Zanim będę Twoja, muszę sprawdzić, czy jesteś tego godzien, więc pisz, pisz mi listy wysyłane w czerwonych kopertach i śpiewaj dla mnie piosenki Niemena. Przenieś się ze mną do przeszłości, gdzie świat jeszcze nie był tak podły i obojętny na miłość. / bezimienni
|
|
|
|